Czarowne miasteczko Naddnieprza (1)

31 marca 2016

Rżyszczów – tak powszechnie nazywają dziś malownicze miasteczko, leżące na niezwykle wysokich zboczach prawego brzegu Dniepru, w odległości 80 km od stolicy Ukrainy. Z dawien dawna jego wody omywają przybrzeżne wysokie stromizny, które były świadkami przeróżnych historycznych wydarzeń odbywających się na tej pradawnej ziemi.

Taki widok na przesławny Dniepr rozpościera się ze wzgórz, na których leży Rżyszczew

Taki widok na przesławny rozpościera się ze wzgórz, na których leży Rżyszczew

O pochodzeniu nazwy miasteczka Rżyszczów (wcześniejsza pisownia w źródłach polskich Rzyszczów) naukowcy wysuwają kilka wersji. Jedni twierdzą, iż jest to nazwa pochodząca od starosłowiańskiego terminu „rożyszcze” oznaczającego żyto.


I rzeczywiście gromadzono w tym miejscu wielkie ilości żyta ładowanego na łodzie kupieckie, które wyruszały potem w daleki szlak «od Waregów do Greków». Niektórzy są zwolennikami źródłosłowu oznaczającego targ «torgowyszcze», co też wiąże się ze starosłowiań­skim określeniem «wżyszcze». Inni zaś mówią, że nazwa ta ma polskie korzenie. Na tych ziemiach w końcu XIX st. ekspedycja kierowana przez Wikentija Chwojkę, odkryła ślady pradawnej unikatowej (4200-2750 p.n.e.) kultury trypolskiej, z którą badacze łączą proces stworzenia podwalin nowoczesnej cywilizacji na terytorium Ukrainy – rozwój technologii rolnych, metalurgii, kształ­ towanie szczególnego światopoglądu i cech etnograficznych.

Uczeni natrafili tu również na zabytki jamowej, czornoleskiej, scytyjskiej, zarubinieckiej i czerniachowskiej kultur archeologicznych. W czasach


Rzyszczów_02

Kościół pw. Świętej Trójcy w Rzyszczowie, na rysunku Napoleona Ordy (ok. 1870 r.)

Rusi Kijowskiej na terytorium współczesnego Rżyszczewa, na prawym brzegu, wnoszącym się stromo nad Dnieprem, widniał IwanGorod (gród), jedno z kilku takiego rodzaju grodzisk, będą­cych obronnymi rubieżami na wschodnich obrzeżach stołecznego grodu Kijowa. Pierwsze kronikarskie wspomnienie o południowym przedmieściu Rzyszczewa – IwanGorodzie znajdujemy pod datą 1151 rok, w latopisie hipackim (ipatjewskim). Będąc jednym z elementów łańcucha osad obronnych, ciągnącego się od Kijowa do podkaniowskiego Rodenia, IwanGorod w ciągu półtora stulecia skutecznie spełniał swoją funkcję obronną, aż do roku 1240, kiedy to mongolsko-tatarskie hordy zniszczyły fortyfikacje linii obronnej Kijowskiego Prawobrzeża. Iwan-Gorod, już nie odrodził się po spaleniu go przez najeźdźców Batyja w 1240 r. Natomiast odbudowano, jak świadczą wykopaliska, inne grodzisko – na lewym brzegu rzeki Ległycz, która dziś rozcina miasto na dwie części.

O jego nazwie nie wspominają żadne z kronik, ale być może grodzisko to było praprzodkiem współczesnego Rżyszczewa W XV stuleciu Rzyszczów był już niemałym miasteczkiem, który zmieniał niejednego właściciela. Pod koniec stulecia Ukraina przeżywa nową agresję. Siły turecko­ -tatarskie sunąc na Podole spustoszyły Naddnieprze (w tym też Rzyszczów), o które potem, ponad 100 lat, rywalizowały z Rzeczpospolitą.

Muzeum archeologiczno-krajoznawcze w Rżyszczowie

Muzeum archeologiczno-krajoznawcze w Rżyszczowie

Osłabione ziemie Naddnieprza zaczęli zbierać książęta litewscy, a po Unii Lubelskiej (1569 r.) Wołyń, Bracławszczyzna, Kijowszczyzna z ziemiami zadnieprzańskimi i Podlasiem weszły w skład Rzeczpospolitej. Pierwsze wzmianki o Rzyszczewie pojawiają się w aktach majątkowych polskich właścicieli ziemskich w 1506 roku. W XVI stuleciu Rzyszczów wymieniany jest w przeróżnych dokumentach już znacznie częściej. W roku 1561 miasteczko wchodzi do województwa wo­ łyńskiego. Później dowiadujemy się, że prawobrzeże rzeki Leglicz było własnością niejakich Kordyszów i jest odnotowane w dokumentach jako „Horodyszcze”. Natomiast tereny lewobrzeżne Leglicza, określane nazwą „Rzyszczów” należały do rodu zamożnych ziemian Chaleckich. W 1588 r. żona Kordysza Filona, sprzedała swoją posiad­ łość Andrzejowi Chaleckiemu.

Chaleckich było dwóch: Jerzy i Andrzej. Pierwszy osiadł na części zwanej „Rzyszczów”, drugi – na „Horodyszczu”. W Rzyszczowie, na ziemiach Jerzego, skwapliwie zbudowano ufortyfikowany zamek, a „Horodyszcze” – obniesiono częstokołem. Ciekawe, że w 1596 r. na tutejszy zamek zawitał poddany cesarza Niemiec Rudolfa II Erich Lasota, odbywający podróż na Zaporoże, z misją zaproszenia Kozaków na Powiewy wieczności Czarowne miasteczko Naddnieprza Ciąg dalszy ze str. 1 służbę do cesarza. Mijały lat i spadkobierca Andrzeja – Józef Chalecki cały Rzyszczów sprzedał Aleksandrowi Konstantemu Woroniczowi. A.K. Woronicz (cześnik, podkomorzy kijowski, poseł na sejm) wybudował na wzgórzu nowy zamek (fortecę-cytadelę), informacja o którym w 1627 r. została wniesiona nawet do tzw. „Книги Большому Чертежу» («Wielkiej mapy Rosji»).

Ceramiczny pomnik kultury trypolskiej w śródmieściu Rżyszczewa (autor A. Hajdamaka)

Ceramiczny pomnik kultury trypolskiej w śródmieściu Rżyszczewa
(autor A. Hajdamaka)

W ten sposób Rzyszczów został naniesiony na mapę (obszar zamku stanowił 500 x 250 m2 ). W 1630 r. do Rzyszczowa przybył Guillaume Levasseur de Beauplan – francuski inżynier fortyfikator i kartograf. On to sporządził na zamówienie polskich właścicieli posiadłości na Ukrainie, mapę budowli fortyfikacyjnych wzdłuż Dniepru, od Kijowa do Siczy. Dzięki jego pracy, mamy dziś przedstawienie o Rzyszczowskim zamku. Do roku 1648 – momentu rozpoczęcia wojny narodowo­ -wyzwoleńczej pod przewodem Bohdana Chmielnickiego Rzyszczów należał do rodziny właścicieli ziemskich Woroniczan. W czasie wojen Chmielnickiego w 1649 r. Kozacy zajęli Rzyszczów, tworząc tu nawet Sotnię Rżyszczowską, pod dowództwem sotnika Czugaja, która wchodziła w skład Pułku Kaniewskiego. Jako że w okolicach Rzyszczewa była dogodna konna przeprawa, to miasteczko miało wyjątkowe znaczenie strategiczne. Podczas letnich upałów, Dniepr stawał się płytkim i poniżej Iwan-Gorodu przez piaszczyste mierzeje, na których woda sięgała ledwie po kolana, można było przedostać się końmi na przeciwległy brzeg.

Natalia Prytuła, Aleksy Jaroszkiewicz, Dziennik Kijowski, 2016 r. Nr 4 (515)

 

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

1 odpowiedź Czarowne miasteczko Naddnieprza (1)

  1. Magdalena Arkuszewska-Högl Odpowiedz

    5 kwietnia 2016 w 22:37

    czekam na jakies wiadomosci lub fotografie z Winnicy , Murafy oraz Fedorowki i Stanislawczyka.Bylam tam 2 razy w 2000 roku i w 2011. Tam urodzila sie moja matka , juz niezyjaca ,a Fedorowka Stanislawczyk nalezaly do moich dziadkow i pradziadkow.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *