„Musimy dążyć do tego, aby alkohol był sprzedawany tylko w specjalnych sklepach. Dobrym przykładem są państwa skandynawskie. W ciągu kilku lat możemy osiągnąć ten cel” – oświadczył podczas konferencji prasowej szef konserwatystów Gabrielius Landsbergis.
„Musimy zabronić również reklamę alkoholu, podobnie jak obowiązuje zakaz reklamowania wyrobów tytoniowych. Musimy zastanowić się nad podwyższeniem akcyzy” – zapowiada Landsbergis junior, którego cytujemy za portalem zw.lt.
We czwartek premier Algirdas Butkevičius poinformował, że rząd szykuje poprawki, które ograniczą jeszcze bardziej dostęp do alkoholu. „Mam nadzieję, że w najbliższym czasie zostaną przygotowane projekty, które jeszcze bardziej ograniczą dostęp do alkoholu” – powiedział wczoraj szef litewskiego rządu dla Žinių radijas. Butkevičius podkreślił, że konkretne propozycje zaprezentuje, kiedy zostaną przygotowane projekty.
Od 1 stycznia na Litwie obowiązuje zakaz handlu wyrobami alkoholowymi na stacjach paliwowych. Ze statystyk Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że spożywanie wyrobów alkoholowych na Litwie jest bardzo duże.
W 2014 roku Światowa Organizacja Zdrowia przeprowadziła badania, dotyczące narodów, które spożywają najwięcej alkoholu. Z badań WHO wynika, że najrzadziej sięgają po alkohol mieszkańcy Azji Południowo-Wschodniej. Pod uwagę brano osoby powyżej 15. roku życia. Polski nie ma wśród liderów w piciu alkoholu. Znaleźliśmy się poza pierwszą 10-tką zestawienia najbardziej “pijanych” państw na świecie. Badania pokazują, że Polacy spożywają “na głowę” średnio 12,5 litra czystego alkoholu rocznie. Najwięcej pili w 2014 roku Białorusini (17, 5 litra na głowę). Niechlubne drugie miejsce zajęła Mołdawia (16,8 litra). Litwa uplasowała się na „wysokiej” trzeciej pozycji (15,4 litra) przed Rosją (15,1 litra).
Kresy24.pl

Dodaj swój komentarz