
Collage / screen, Telegram – media społecznościowe
Kto mrozem wojuje, ten od mrozu ginie. Może poproście Putina, że odpuścił sobie jeden nalot i za tę kasę naprawił wam rury?
Mieszkańcy miasta Engels w rosyjskim obwodzie saratowskim skarżą się, że zamarzają i zaczęli protest. Z powodu pękających rur i awarii miejscowej elektrociepłowni kaloryfery są od wielu dni lodowate, a na dworze siarczyste mrozy. Ci, którzy mają w mieszkaniu 13-15 stopni uważani są za szczęściarzy.
Nie będziemy wdawać się w te biadolenia w Engels, bo są one dokładnie takie same, jak w wielu innych rosyjskich miastach: że totalnie zaniedbana infrastruktura, fikcyjne remonty, piece w kotłowniach popsute, rozkradzione pieniądze. Dwa dni temu takie same scenki były w Murmańsku, czy Omsku – zobacz: Ludzie zamarzają w miastach! Wybuchły protesty.
Ciekawsze jest co innego. Otóż, drodzy Rosjanie z Engels, dosłownie za waszymi plecami jest słynna wielka baza lotnicza, z której wasze samoloty latają niemal każdego dnia strzelać rakietami w elektrociepłownie na Ukrainie, żeby tamtejsi ludzie też zamarzali.
Wam to nie przeszkadza, a nawet się podoba. Ale pewnie nie wiecie, że tylko jeden taki nalot kosztuje tyle, że za połowę tej kwoty można byłoby wyremontować waszą starą elektrociepłownię, zbudować nową kotłownię i naprawić wszystkie rury w waszym mieście, a nawet położyć zupełnie nowe. I jeszcze przy okazji wszystkim wam powymieniać okna na koszt państwa.
Można. Ale tak się nie stanie. Bombardowanie Ukrainy jest ważniejsze, a wy nie jesteście władzy do niczego potrzebni. Chyba, że co zdrowsi – na mięso armatnie. Dlatego nikt wam nic nie naprawi i nie wymieni, a wy zamarzniecie. I prawdę mówiąc, im szybciej – tym dla władzy lepiej. Mniej kłopotu. Chcieliście – macie.
Zobacz także: Rosjanie wdarli się do miasta! Drony mają krwawe żniwo (WIDEO)
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!