
Collage ilustracyjny / fot. USAF / Wikipedia / domena publiczna
„Nie jesteśmy w stanie wojny z Rosją, ale nie jest to też pokój”.
Władze Szwecji rozpoczęły pilną rekonstrukcję i rozbudowę 64 tys. schronów i bunkrów przeciwatomowych, które stały nieużywane od czasów Zimnej Wojny. Bunkry będą chronić ludność cywilną przed możliwym atakiem jądrowym, chemicznym i biologicznym ze strony Rosji oraz przed bombami konwencjonalnymi – zapowiedziało Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych w Sztokholmie.
Całkowite odtworzenie i wyposażenie dawnej sieci bunkrów i schronów ma zająć 2-3 lata. Na razie przeznaczono na to równowartość 9,2 mln euro, ale zapewne wkrótce będą potrzebne kolejne środki. W pierwszym etapie rozpoczęto remont 25 dużych bunkrów na kilka tysięcy miejsc.
The Moscow Times przypomina, że szwedzki system schronów jest jednym z największych na świecie, może pomieścić do 7 mln osób, czyli 2/3 ludności kraju. Jednocześnie szwedzkie władze rozpoczęły masowe rozprowadzanie wśród ludności broszur z instrukcjami na wypadek wojny.
„Świat nie jest już bezpieczny, co wymaga od nas podwyższonej gotowości. Militarne zagrożenie dla Szwecji wzrosło i musimy szykować się na najgorszy scenariusz – napaść zbrojną” – napisano w broszurze.
Premier Ulf Kristersson ostrzegł w styczniu, że „obecnie Szwecja nie jest wprawdzie w stanie wojny, ale nie jest to też pokój”. Wskazał na nieustanne rosyjskie ataki hybrydowe – dezinformacyjne, hakerskie, akty sabotażu i uderzenia w system finansowy kraju. „Wszystko wskazuje, że rosyjskie zagrożenie będzie długotrwałe. Taka powinna też być nasza obrona” – podkreślił.
Dlatego w końcu marca szef szwedzkiego rządu zapowiedział podniesienie do 2030 roku wydatków na wojsko do rekordowego poziomu z czasów Zimnej Wojny – 3,5 proc. PKB, w tym roku będzie to 2,4 proc. PKB, a koszt modernizacji armii ocenił na 28 mld euro.
Przypomnijmy, że po agresji Rosji na Ukrainę, Szwecja zgłosiła akces do NATO i została przyjęta do Sojuszu rok temu, rezygnując ze swojej 200-letniej neutralności. Już wcześniej – po aneksji przez Rosję Krymu – Szwedzi przywrócili powszechny obowiązek służby wojskowej i zremilitaryzowali Gotlandię na Bałtyku. Tylko na tej jednej wyspie jest aż 350 bunkrów.
Zobacz także: Zdobyli ukraińskie drony! I to był początek ich koszmaru…
KAS
2 komentarzy
validator
3 kwietnia 2025 o 18:38Znając ruską korupcję finalnie postawią bunkry z kartonu, a kasa popłynie na prywatne szwajcarskie konta.
Kocur
3 kwietnia 2025 o 22:32A w Polsce ?