Białoruski historyk ustalił miejsce pochówku 500 Polaków

19 kwietnia 2018

Pod Orszą na Białorusi, na uroczysku Kobylacka Góra w dołach śmierci spoczywają szczątki kilku tysięcy ofiar siepaczy z , zamordowanych w latach 1937-40. Wśród nich ponad 500 Polaków. 16 kwietnia na miejscu kaźni za modlili się i .

 Wspólną modlitwą, poprowadzoną przez proboszcza katolickiej parafii św. Józefa w Orszy ks. Wadzima Mizera oraz przewodniczącego Wspólnoty Żydowskiej „Simcha” Andreja Dorofiejewa, uczcili pamięć poległych z rąk NKWD na Kobylackiej Górze pod Orszą potomkowie zabitych oraz działacze Inicjatywy Obywatelskiej „Kobylaki. Rozstrzelani w Orszy”, domagający się nadania upamiętnieniom oficjalnego statusu memoriału ofiar komunistycznego terroru.


 

W 1982 roku w czasie budowy kolei, na Kobylańskiej Górze natrafiono na  szczątki 50 osób. Oficjalna komisja składająca się z przedstawicieli wojska, , prokuratury oraz medyków sądowych ustaliła, że są to szczątki  ludzi zamordowanych na Kobylakach w latach 1937-40. Świadczyły o tym charakterystyczne otwory po kulach w tylnej części czaszki. Wersję śledczych potwierdzili też świadkowie z okolicznych miejscowości.


W  1990 roku na Górze Kobylackiej ustanowiono , a jedna ze szkół objęła  miejsce patronatem. Jednak później, po dojściu do władzy  Aleksandra Łukaszenki stosunek oficjalnych władz do represji stalinowskich radykalnie się zmienił, a miejsce uświęcone krwią zostało zapomniane przez lokalnych oficjeli. Ale ludzie nie zapomnieli. Ponad 20 lat działacze społeczni odwiedzaliuroczysko, porządkowali i zapalali znicze ofiarom Stalina.

W roku 2017 członkowie rodzin zabitych i działacze społeczni założyli Inicjatywę Obywatelską „Kobylaki. Rozstrzelani w Orszy”, która domaga się godnego upamiętnienia przez państwo białoruskie ofiar komunistycznego terroru poległych na Kobylackiej Górze.

Członkowie Inicjatywy „Kobylaki. Rozstrzelani w Orszy” prowadzą też poszukiwania potomków rozstrzelanych oraz zbierają informacje o samych ofiarach.

Według badań białoruskiego historyka Zmiciera Drozda w latach -1940 w Orszy NKWD rozstrzelało co najmniej 1900 ludzi, wśród których ponad 1100 to byli obywatele narodowości białoruskiej, ponad 500 było Polakami i około 40 – Żydami. Są to dopiero wstępne ustalenia historyka i dotyczą tylko tych ofiar, których personalia udało się odnaleźć w otwartych bazach danych.

Wśród rozstrzelanych na Kobylackiej Górze byli na przykład siostry i bracia oficerów Wojska Polskiego Konstantego i Piotra Kamieńskich (uczestników Powstania Warszawskiego) oraz rzeźbiarza Michała Kamieńskiego, którego rzeźby zdobią parki i place Warszawy.

Członkowie Inicjatywy Obywatelskiej „Kobylaki. Rozstrzelani w Orszy” na własną rękę budują na Kobylackiej Górze , stawiając krzyże i mocując tabliczki z imionami zamordowanych przez NKWD. Obecnie ustanowili tu kilka krzyży z imionami poległych i umocowali kilkanaście imiennych tabliczek.

Kresy24/znadniemna.pl/nn.by/ab
Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *