
Zniszczony rosyjski sprzęt. Fot. ilustracyjne armyinform.com.ua (Wikipedia), CC BY 4.0
Rosyjskie siły walczące na Ukrainie znalazły się w chaosie komunikacyjnym po tym, jak straciły dostęp do terminali Starlink. Według relacji ukraińskiego ruchu partyzanckiego ATESZ, problemy z łącznością doprowadziły do paraliżu dowodzenia i przypadków ostrzału własnych żołnierzy przez rosyjskie jednostki.
Kryzys dotknął wojska operujące zarówno na wschodzie, jak i południu Ukrainy. Źródła wewnątrz rosyjskiego 122. Pułku Strzelców Zmotoryzowanych w rejonie Kupiańska oraz 1152. Pułku w obwodzie zaporoskim potwierdzają całkowity rozpad systemu dowodzenia.
Dowódcy rosyjscy utracili możliwość koordynowania działań swoich pododdziałów, a próby uruchomienia zapasowych kanałów komunikacji kończą się fiaskiem. Rosyjskie systemy walki elektronicznej regularnie zakłócają nawet własne radiostacje.
Brak stabilnej łączności na linii frontu prowadzi do dramatycznych dla Rosjan konsekwencji. W obwodzie zaporoskim doszło do incydentu, w którym rosyjskie jednostki, nieświadome wzajemnych pozycji, otworzyły ogień do własnych oddziałów. W wyniku pomyłki zniszczona została grupa szturmowa licząca dwunastu żołnierzy. Jak podkreślają partyzanci, uzależnienie Rosji od cywilnej technologii obróciło się przeciwko niej – bez komunikacji dowodzenie się rozpada, a wojska zaczynają niszczyć same siebie.
Problem pojawił się po decyzji Elona Muska i SpaceX o wyłączeniu terminali Starlink używanych przez rosyjskie siły. Według ukraińskiego eksperta od walki elektronicznej Serhija „Flasha” Bieskrestnowa, niemal wszystkie rosyjskie jednostki frontowe polegające na Starlinku straciły możliwość bezpiecznej transmisji danych. Jak czytamy, niektóre rosyjskie jednostki zostały zmuszone do powrotu do map papierowych i kurierów przenoszących dane na pendrive’ach.
swi/Kyivpost.com










2 komentarzy
upadek rosji
6 lutego 2026 o 09:56Powinny rusy zapłacić dla Elona Muska i SpaceX odszkodowanie za kradzież kanałów kanałów elektronicznych – nieautoryzowane korzystanie z cudzej sieci.
Adrian
6 lutego 2026 o 12:40Ukraińcy mieli mieć wiedzę o wykorzystaniu Starlinka przez Rosjan wcześniej ale dopiero zmiana szefa MON mającego świetny kontakt z Muskiem umożliwiło nagłośnienie sprawy i jej załatwienie….wpis ministra Sikorskiego miał rzutem na taśmę wejść na ambicje Muska i sabotować uderzenie w system dowodzenia Rosjan….mimo licznych tub propagandowych które to podchwyciły nie udało się