• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl – Wschodnia Gazeta Codzienna
  • 27 maj 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl - Wschodnia Gazeta Codzienna
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Historia i Wspomnienia

Franciszek Grygorcewicz z Nalibok (-ów)…

21 gru 2016

Wspomnienie losów Franciszka Grygorcewicza z Nalibok (ów) woj. Nowogródzkie – obecnie Republika Białoruś.

W książce pt. „Więzień Kołymy” Jana Stanisława Smalewskiego, Antoni Rymsza „Maks” tak wspomina Franciszka Grygorcewicza z Nalibok (-ów) Str. nr 366:

„Po odejściu Grążyńskiego jego łoże przejął ob. Franciszek Grygorcewicz s. Edwarda. Urodził się w roku 1916 na krańcach Rzeczypospolitej, koło Wołożyna (woj. Nowogródzkie – obecnie Republika Białoruś). Jako lojalny obywatel po ukończeniu 21. Roku życia wstąpił do wojska i będąc dzieckiem puszczy (Puszcza Nalibocka) odpornym na komary i różnego rodzaju płazy bagnisk i lasów, służył w żandarmerii na polsko – sowieckim pograniczu. Po przeżyciu katastrofy wrześniowej wrócił do domu, gdzie był biernym świadkiem wywozu rodziny: ojca i matki do Kazachstanu. W takich to warunkach zrodziła się w nim zemsta, którą w miarę możliwości zaczął wprowadzać w czyn. Będąc zżyty z puszczą i terenem oraz posiadając karabin, naboje, parę granatów, pistolet – dla moralnego wsparcia, stal się postrachem, nieuchwytnym dla najbardziej aktywnych budowniczych socjalizmu kołchozowego, których trzymał w niepewności i napięciu. Przy spotkaniu z nim kilku z nich pożegnało ziemski padół.

Gdy zbrzydło mu działanie w pojedynkę – już za czasów okupacji niemieckiej – wstąpił do AK i na stałe zaprowiantował się w partyzanckim oddziale.

Franek opowiadał niesamowite historie o swej ukochanej Jadzi, która zdobył podstępem, mając nadzieję, że do końca życia. Zrobił to przy udziale uzbrojonego po zęby partyzanckiego oddziału, któremu przewodził. Razem z Jadzią potem oglądali wycofywanie się Niemców. Ze strachem i wstrętem przyglądali się, jak szedł Czerwony; głodny, obdarty, na wpól dziki człowiek. – Uwalniając ludność od okupacji, niósł niewolę wykrwawionym narodom, nazywając to wolnością i oswobodzeniem. – Tylko niska i nikczemna dusza – podkreślał Franek – gdy sama wydobędzie się z niewoli, zakłada pęta innym.

Nauczony doświadczeniem minionych lat, Franek wraz z małżonką przeniósł się na zachodnie tereny Polski, gdzie siebie obarczył kilkuhektarowym gospodarstwem i parą dorodnych koni, a żonę kilkunastoma krowami, czeredą świń i masą ptactwa domowego. Wspomagany materialnie przez sędziwego ojca i przez brata, prowadził żywot uczciwego człowieka, żył w dostatku o oboje byli szczęśliwi.

Taki stan uśpił czujność Franka, przestało go interesować NGB, ale…on NGB nie przestał interesować. Wolność podbitego państwa okazała się iluzoryczna, aresztowano go i wyeksmitowano do kopalni miedzi w Kazachstanie.

Pracował tam jakiś czas, wypełniając początkowo obowiązki elektryka, a później naradczyka. Z tej ostatniej funkcji zadowoleni byli wszyscy: i więźniowie, i administracja. W grudniu 1956 roku nieoczkiwanie skierowany został na punkt repatriacyjny, w celu odesłania do Polski.”

Relacja Marii Chilickiej z Nalibok(ów) – list z dnia 24.11. 2016 r.

„ To co jest w książce „Więzień Kołymy” Jana Stanisława Smalewskiego to nie jest wszystko prawda. Co ja wiem, to było tak: Ojca (Edwarda) aresztowali od razu jak przyszli Sowieci. Wywieźli wujka na Sybir, miejscowości nie znam, i po wojnie nie pytałam gdzie był – w Kałudze ? Listów nie pisał. Matkę, trzech synów i córkę dopiero wiosną mieli wywieźć do Kazachstanu. Nie wywieźli, bo  kuzynka pracowała w Sielsawiecie i dowiedziała się, że mają ich wywozić do Związku Radzieckiego, uprzedziła ich o tym.

Oni mieszkali na Kolonii Kamionka, więc dom opuścili. Franek był najstarszy, to poszedł do Terebejna, żeby być bliżej domu i mógł choć po żywność przyjść, Staś poszedł do wujka Władka, który też mieszkał w Kolonii pod lasem. Córka Marysia przyszła do nas, bo u nas było 5 dziewcząt – ona miała być szóstą, a najmłodszy Mietek – mój rocznik 1926, poszedł do swego wujka Halszewicza– brata matki, który mieszkał  w Nalibokach. Było to ponad 1 km od naszego domu i moja matka dawała jemu jedzenie, a ja musiałam tam wieczorem nosić.  Ciotka, czyli żona wujka Edwarda została w domu sama i położyła się do łóżka, udając  chorą pluła krwią. Lekarz powiedział, że jest to gruźlica, która jest zaraźliwa, to ją zostawili.

Marysia jak u nas się ukrywała musiała się pokazać lub rozmawiać z kimś przez okno. W nocy przyszło NKWD razem z nalibockim Żydem. Wzięli matkę i ojca na spytki oddzielnie. Pytają matkę ile ma dzieci ? Matka mówi, że siedmioro. Ojciec powiedział prawdę, że sześcioro. Przyszli do  naszej sypialni, gdzie my spali – cztery siostry. Najstarsza z kuzynką, a ja spałam z młodszą siostrą. Najmłodsze rodzeństwo spało z Rodzicami. Żyd wskazał  NKWD, która ona jest i kazali się jej ubierać. Zabrali ją i ojca powieźli do Iwieńca.

Po trzech dniach wrócił ojciec razem z kuzynką. Ale musiał podpisać, że ona od nas nie ucieknie i na każde ich wezwanie  się stawi, a jeżeli nie, to całą naszą rodzinę wywiozą z Nalibok. Już u nas nie była, poszła do matki. Moja mama stale była w strachu żeby nie uciekła z domu. Tak było do końca – nosiłam jedzenie najmłodszemu.

Przyszli Niemcy, oni mieszkali jakiś czas w Iwieńcu. Matka, Staś i Mietek mieszkali w Nalibokach a Marysia i Franek mieszkali w Iwieńcu u Morawskich na Nowym Mieście.

W dniu 13 listopada 1942 r., Stasia zabili partyzanci w Niwnie. Wiem, że Marysię, Mietka i matkę, Niemcy wywieźli, jak spalili Naliboki, do Austrii i tam w Linz pracowali na kolei.

Franek z żoną Jadzią został gdzieś koło Iwieńca, nie wiem z jakiej ona jest miejscowości. Wiem, jak wróciłam z Niemiec, to oni mieszkali w Maszewie k. Goleniowa. Tam go zabrali i wywieźli do Mińska na Białorusi, i tam siedział rok w celi śmierci.

Ktoś powiedział, że Franek zabił Szabunię – priedsiedatilela Sielsawieta. To wcale nie było prawdą, zabił kto inny.  To, co jest w książce, że zabił kilku aktywnych, nie wiem czy tak było, nic o tym nie mówił. A co do jego żony, poznałam ją dopiero jak aresztowali Franka. Może fantazjował z niej, bo on był trochę żartowniś. Wiem, że do Polski go nie puścili, ojciec go ściągnął z Mołodeczna do Ameryki i tam zmarł, po tym wszystkim był chory na serce.”

Śmierć Szabuni – „Żywe echa” Wacław Nowicki s. 41

„ W połowie maja (1941) okolicę obleciała wstrząsająca wieść? W drodze do Iwieńca ktoś zastrzelił predsiedatiela Szabunię. Znałem go. Bywał w sklepie. Pamiętając prawo harcerskie nie mogłem sobie wytłumaczyć, za co jeden człowiek tak prześladuje i zabija drugiego człowieka” – Szkoda, był „dobry” , wszystkim pomagał – mowili niektórzy, kręcąc głowami. Inni milczeli jak zaklęci. S…syn – szeptali. Przez dwa dni w budynku gminnym wystawiony był na widok publiczny. Poszedlem z kolegami zobaczyć. Leżał wśród kwiatów, w szerokim holu, na czerwonym katafalku. Po pogrzebie na miejscowym cmentarzu stanął samotny pomnik z czerwoną gwiazdą. Ludzie szeptali, że w puszczy jest pełno partyzantów, że w szkolnych klasach ktoś zdejmuje ze ścian portret Stalina, a na ich miejsce zawiesza obrazy Piłsudskiego”.

Stanisław Karlik

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Default ThumbnailEdward Grygorcewicz urzędnik Gminy Naliboki Default Thumbnail„Zamawianie róży…” Christian Ingrao „Czarni myśliwi” (Brygada Dirlewangera)Christian Ingrao „Czarni myśliwi” (Brygada Dirlewangera)
  • Tagi
  • Chilicka
  • Grygorcewicz
  • Iwieniec
  • Kołyma
  • Mołodeczno
  • Morawski
  • Naliboki
  • Szabunia
  • Wołożyn

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja