
fot. Aleksander Kuśnierz / Nowy Kurier Galicyjski
28 lutego 2026 roku w miejscu nieistniejącej dziś Huty Pieniackiej w obwodzie lwowskim odbyły się uroczystości upamiętniające 82. rocznicę zbrodni dokonanej na polskiej ludności cywilnej tej wsi. Przy pomniku w kształcie krzyża ponownie zgromadzili się przedstawiciele Polski i Ukrainy, duchowieństwo, delegacje organizacji polskich, mieszkańcy okolicznych miejscowości, młodzież i harcerze, by wspólnie modlić się za ofiary i oddać hołd pomordowanym.

W ostatnią sobotę lutego miejsce po dawnej Hucie Pieniackiej raz jeszcze stało się przestrzenią wspólnej pamięci, modlitwy i refleksji. To właśnie tutaj, przy memoriale upamiętniającym ofiary zagłady wsi, odbyły się obchody 82. rocznicy jednej z najtragiczniejszych zbrodni.
W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP we Lwowie na czele z konsulem generalnym Markiem Radziwonem. Obecna była także strona ukraińska, reprezentowana przez Bohdana Hrynyszyna, zastępcę przewodniczącego Złoczowskiej Rejonowej Administracji Państwowej. W obchodach wzięli udział również duchowni obu obrządków: ks. Piotr Dymij, wikary parafii Podniesienia Krzyża w Brodach, oraz o. Bohdan Cińciaruk z cerkwi pw. Zaśnięcia Maryi Panny we wsi Żarków.
Licznie przybyli także przedstawiciele organizacji polskich z lwowskiego okręgu konsularnego, a także delegacje z Polski, w tym Stowarzyszenie Huta Pieniacka, Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński oraz Okręg Kielce „Jodła” Armii Krajowej. Wśród uczestników nie zabrakło również młodzieży szkolnej i harcerzy z lwowskiego okręgu konsularnego. Obecność tak wielu środowisk po obu stronach granicy podkreśliła, że pamięć o ofiarach Huty Pieniackiej pozostaje wspólnym zobowiązaniem.
Zgodnie z wieloletnią tradycją, przed pomnikiem odbyła się wspólna modlitwa ekumeniczna. Po modlitwie uczestnicy złożyli kwiaty, zapalili znicze i w ciszy oddali hołd pomordowanym mieszkańcom wsi. Był to moment skupienia, w którym pamięć historyczna wybrzmiała bez zbędnych słów – poprzez obecność, gest i modlitwę.
Huta Pieniacka zajmuje w polskiej pamięci historycznej miejsce szczególne. 28 lutego 1944 roku doszło tam do akcji pacyfikacyjnej wymierzonej w polską ludność cywilną. Według ustaleń Instytutu Pamięci Narodowej zbrodni dokonali ukraińscy policjanci jednego z batalionów 4. Pułku Policji SS pod niemieckim dowództwem wraz z okolicznym oddziałem Ukraińskiej Powstańczej Armii. Według przywoływanych ustaleń IPN, życie straciło ponad 850 Polaków, a przeżyć miało około 160 osób.
Od tamtego dnia nazwa wsi Huta Pieniacka stała się symbolem cierpienia niewinnej ludności cywilnej oraz okrucieństwa wojny. Dla ocalałych, ich rodzin i wszystkich, którzy od lat zabiegają o godne upamiętnienie ofiar, to miejsce pozostaje nie tylko punktem na mapie, ale przede wszystkim znakiem pamięci. Szczególną rolę w tym dziele odgrywa Stowarzyszenie Huta Pieniacka, skupiające ocalałych, ich bliskich oraz osoby zaangażowane w zachowanie pamięci o ofiarach. Na wiosnę tego roku zaplanowane są prace poszukiwawcze i ekshumacyjne.
Tegoroczne uroczystości po raz kolejny pokazały, że mimo upływu czasu pamięć o Hucie Pieniackiej nie słabnie. Obecność Polaków i Ukraińców, wspólna modlitwa duchownych różnych obrządków oraz udział młodego pokolenia nadały obchodom wymiar nie tylko rocznicowy, lecz także głęboko symboliczny. To właśnie w takich miejscach, naznaczonych tragedią, najdobitniej wybrzmiewa odpowiedzialność za zachowanie prawdy historycznej i za przekazywanie jej dalej – spokojnie, godnie i bez przemilczeń.
Artur Żak










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!