
Odrestaurowana Kaplicę rodu Orzeszków. Fot: Drahiczyn.by
Neogotycka perła Polesia ocalona – w Zakozielu otwarto odrestaurowaną Kaplicę rodu Orzeszków. Według legendy, Eliza Orzeszkowa ukrywała w niej Romualda Traugutta, przyszłego dyktatora powstania styczniowego.
Po latach intensywnych prac konserwatorskich 22 stycznia uroczyście otwarta została Kaplica Grobowa rodu Orzeszków w Zakozielu – w rejonie drohiczyńskim obwodu brzeskiego na Białorusi. Obiekt odzyskał dawny blask i należne mu miejsce w krajobrazie kulturowym Polesia. Otwarcie kaplicy to finał wieloletniego procesu ratowania jednego z najcenniejszych zabytków neogotyckich Białorusi, który jeszcze kilka lat temu znajdował się na granicy całkowitej ruiny.

Kaplica rodu Orzeszków przed rozpoczęciem prac. Fot: Polesie.org
Kaplica, wzniesiona w połowie XIX wieku jako rodowy panteon Orzeszków, przez dziesięciolecia niszczała, tracąc kolejne elementy konstrukcyjne i dekoracyjne. Zniszczone sklepienia, wybite witraże, brak dachu i zawilgocone mury sprawiły, że obiekt stał się niebezpieczną ruiną. Dopiero w 2019 roku, dzięki współpracy strony polskiej i białoruskiej, rozpoczęto prace ratunkowe prowadzone przez Fundację Pomoc Polakom na Wschodzie. Wykonano wtedy najpilniejsze zabezpieczenia konstrukcji, które zatrzymały proces destrukcji. Rok później, dzięki wsparciu Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA, kaplica odzyskała miedziany dach, odtworzony zgodnie z historycznymi technikami.
Kolejne etapy renowacji realizowali specjaliści z „Brestrestawracji”. W 2023 roku ruszyła trzecia faza prac, obejmująca rekonstrukcję dekoracji fasadowych, tynkowanie cokołu, malowanie ścian oraz wykończenie krypty. Władze rejonu drohiczyńskiego przeznaczyły na ten cel pół miliona rubli, co pozwoliło kontynuować działania. Jak podkreślał naczelnik wydziału kultury rejonu Igor Proniewicz, celem było „zakończenie najważniejszych prac przed nadejściem jesiennych przymrozków”, aby nie dopuścić do ponownego zawilgocenia murów.

Kaplica rodu Orzeszków w trakcie renowacji. Fot: Polesie.org
Eksperci zaangażowani w renowację podkreślają, że była to jedna z najbardziej wymagających realizacji konserwatorskich ostatnich lat. Przedstawiciele „Brestrestawracji” wielokrotnie zwracali uwagę, że mury kaplicy były tak mocno przesycone wilgocią i solami, iż zwykłe tynki nie miały szans się utrzymać. Konieczne było długotrwałe osuszanie wnętrza oraz zastosowanie specjalistycznych tynków renowacyjnych. Jak mówił jeden z kierowników prac, cytowany przez agencję BelTA, „ściany trzeba było ratować centymetr po centymetrze, zanim można było myśleć o przywracaniu dekoracji”.
Wielkim wyzwaniem okazała się rekonstrukcja witraży. Konserwatorzy, jak relacjonowała gazeta Zarya.by, dobierali kolor szkła na podstawie mikroskopijnych fragmentów znalezionych podczas prac ziemnych. Podobnie odtwarzano elementy żeliwnych ram okiennych, które odlewano w lokalnym zakładzie w Drohiczynie, co eksperci określali jako „powrót do XIX‑wiecznych technologii w XXI wieku”.
Najbardziej spektakularnym efektem prac jest odtworzenie neogotyckich sklepień z charakterystycznymi nervurami (nervury – żebrowania sklepienne – red. ). Znany rzeźbiarz Paweł Rabow, cytowany przez dziennik SB „Беларусь сегодня”, podkreślał, że „każdy element trzeba było modelować ręcznie, często zaczynając od plastelinowego prototypu”. Oryginalnej sztukaterii zachowało się jedynie około 40 procent, resztę odtworzono na podstawie archiwalnych rysunków i analogii.
Dziś kaplica w Zakozielu jest nie tylko uratowanym zabytkiem, lecz także nową atrakcją turystyczną regionu. Wnętrze funkcjonuje jako „zimne muzeum”, bez ogrzewania, aby nie zaburzać mikroklimatu. Zwiedzający mogą zobaczyć zarówno odtworzone dekoracje, jak i ekspozycję artefaktów odnalezionych podczas badań archeologicznych, w tym fragment pasa słuckiego i elementy dawnego wyposażenia krypty.
Według legendy, latem 1863 roku Eliza Orzeszkowa ukrywała w kaplicy Romualda Traugutta, wówczas jeszcze naczelnika wojennego powiatu kobryńskiego.
Po upadku powstania majątek Orzeszków został skonfiskowany, a kaplica miała zostać zamieniona na cerkiew prawosławną, ale ostatecznie do tego nie doszło. W okresie międzywojennym służyła osadnikom wojskowym, a po II wojnie światowej popadła w ruinę.
wa/Znadniemna.pl na podstawie Nashaniva.com i Polesie.org, na zdjęciu tytułowym: otwarcie Kaplicy Grobowej rodu Orzeszków w Zakozielu, fot.: Drahiczyn.by










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!