Marsz z pochodniami we Lwowie. Tak Ukraińcy czczą Stepana Banderę!
W czwartek, 1 stycznia, we Lwowie uczczono 117. rocznicę urodzin przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Stepana Bandery. Działalność OUN ukierunkował na indywidualny terror przeciwko przedstawicielom polskiej władzy i Ukraińcom uznawanym za kolaborantów. Na zachodniej Ukrainie Bandera uznawany jest za bohatera ruchu narodowowyzwoleńczego.
1 stycznia 2026 roku o godzinie 14.00 złożono kwiaty pod pomnikiem Bandery we Lwowie, odbyła się również modlitwa za Ukrainę. Wieczorem przez miasto przeszedł pochód z pochodniami.
Marsz rozpoczął się o godzinie 17:00 spod pomnika Stepana Bandery na placu Kropywnyckiego. Kolumna przeszła ulicą Horodocką do centrum miasta. Kolejne czuwanie odbyło się przy pomniku Tarasa Szewczenki na alei Swobody.
https://x.com/i/status/2006760420296814629
https://x.com/i/status/2006760420296814629
„Ideą tego marszu jest to, abyśmy my, ukraińscy nacjonaliści, pamiętali, kim był Stepan Bandera, pamiętali o naszej historii i jego walce o wyzwolenie. Celem tego marszu jest zaangażowanie większej liczby młodzieży i społeczeństwa w ukraiński nacjonalizm, ponieważ w pierwszych dniach wojny ukraińscy nacjonaliści stanęli do obrony Ukrainy, zgłosili się na ochotników. A wojna wciąż trwa, żyjemy w wojnie. Musimy pamiętać o naszej kulturze, naszych zwyczajach, nie zatracić naszej tożsamości i walczyć” – mówil Wołodymyr Fercowycz, szef „Ukraińskiej Ludowej Samoobrony”.
W pochodzie wzięli udział przedstawiciele młodzieżowych organizacji nacjonalistycznych, zapalając pochodnie i race. Idąc wzdłuż pochodu, uczestnicy wznosili okrzyki patriotyczne.
W Kijowie, podczas obchodów urodzin Bandery, sieć księgarni LIBRARIUM podjęła decyzję o wycofaniu książki niemieckiego historyka Grzegorza Rossolińskiego-Liebego zatytułowanej „Życie Stepana Bandery. Terroryzm. Faszyzm. Ludobójstwo. Kult”. Przedstawiciele sieci tłumaczyli swoją decyzję „publicznym oburzeniem”, choć sprzedaż książki była całkowicie legalna: nie znajdowała się ona na liście literatury antyukraińskiej, a autor nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego.
Przypomnijmy, że za zorganizowanie zamachu na ministra spraw wewnętrznych RP Bronisława Pierackiego Stepan Bandera wyrokiem sądu okręgowego w Warszawie z 13 stycznia 1936 został skazany na karę śmierci, którą na mocy amnestii zamieniono na karę dożywotniego pozbawienia wolności oraz na utratę praw publicznych i obywatelskich honorowych na zawsze. Współtworzona przez Banderę frakcja OUN-B, wraz z jej zbrojnym ramieniem – Ukraińską Powstańczą Armią ponosi odpowiedzialność za zorganizowane w latach 1943–1944 ludobójstwo Polaków na Wołyniu oraz w województwach lwowskim, tarnopolskim i stanisławowskim, którego ofiarą padło nawet 100 tys. osób.
OUN w swojej ideologii zakładała bezwzględną walkę ze wszystkimi „zaborcami” ziem ukraińskich bez oglądania się na straty i przy użyciu wszelkich dostępnych metod. W dekalogu ukraińskiego nacjonalisty z 1929 r. znajdziemy wstrząsające w treści przykazania:
„7. Nie zawahasz się dokonać największej zbrodni, jeśli wymaga tego dobro sprawy.
8. Nienawiścią i bezwzględną walką oraz podstępem będziesz przyjmował wroga Twego Narodu”.
Nacjonaliści bali się jak ognia jakiegokolwiek kompromisu i poprawy relacji polsko-ukraińskich. Wyznawali teorię „permanentnej rewolucji”, w której posługiwanie się przemocą służyło destabilizacji sytuacji na ziemiach zamieszkanych przez Ukraińców, podtrzymywaniu stanu nieustannego napięcia i niepokoju. Ich ostatecznym celem była „rewolucja narodowa”, zakładająca „całkowite usunięcie wszystkich najeźdźców z ziem ukraińskich”.
Co myśli polski Białorusin o gloryfikacji Bandery na Ukrainie
ba za zaxid.net










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!