
Collage / screen z nagrania
Los własnych ludzi jest im obojętny. Byle nie pokazać światu, „że przegrywamy”.
Rosyjski samolot zrzucił potężną bombę kierowaną FAB-3000 na tamę w miejscowości Popowka w rosyjskim obwodzie biełgorodzkim, by zatrzymać ukraińską ofensywę na tym kierunku. W wyniku zniszczenia tamy zostały zalane okoliczne rosyjskie wsie, pola, gospodarstwa rolne i dobytek mieszkańców.
Rosjanie już wcześniej bombardowali tam własne wsie, mimo że pozostali w nich jeszcze rosyjscy cywile. Teraz postanowili zastosować „rozwiązanie totalne”. Na nagraniu widać uderzenie bomby i potężną falę uderzeniowa, która rozchodzi się dookoła.
Rosyjskie dowództwo twierdzi, że dzięki temu zatrzyma ukraińską ofensywę na obwód biełgorodzki. Według niego, ukraińska armia wykorzystywała tę tamę by dostarczać zaopatrzenie swoim oddziałom na pierwszej linii i przerzucała tamtędy wozy bojowe.
Zobacz także: To już pewne: Putin uderzy lada moment! Wiedzą już kiedy i jakimi siłami.
KAS
1 komentarz
Międzymorze
3 kwietnia 2025 o 11:39Jeżeli rosjanie się nie obudzą, sami zginą przez wojnę, którą sami wywołali.