• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl – Wschodnia Gazeta Codzienna
  • 12 maj 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum Gazety Polak Mały
Kresy24.pl - Wschodnia Gazeta Codzienna
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

Zerwanie rosyjskiej Cerkwi z Konstantynopolem to “krok bez precedensu, noszący znamiona schizmy”. Rozmowa z Łukaszem Kobeszko

17 paź 2018 Białoruś, Rosja, Ukraina 4 comments

– Gdy we wrześniu Konstantynopol ogłosił swoje decyzje, z niektórych kręgów białoruskiego egzarchatu płynęły nieoficjalne sygnały poparcia dla starań Ukraińców. I synod w Mińsku to świadoma decyzja, żeby osłabić takie tendencje wśród białoruskiego duchowieństwa i pokazać, że „jesteśmy dalej strażnikami russkiego miru” – mówi prawosławny filozof i publicysta Łukasz Kobeszko w rozmowie z portalem Biełsat.

Jakie skutki przyniosą poniedziałkowe decyzje Świętego Synodu Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w Mińsku?

-Jest to krok bez precedensu, noszący znamiona schizmy. Komunikat Synodu był wprawdzie sformułowany w ezopowym i dość dyplomatycznym języku, jednak doszło do zerwania wspólnoty eucharystycznej. Dokonała tego piąta najważniejsza Cerkiew autokefaliczna wobec najważniejszego w prawosławiu patriarchatu konstantynopolitańskiego.

Przeciwko czemu protestuje w ten sposób patriarchat Moskwy?

– Rosyjska Cerkiew protestuje przeciwko podjętym 11 października przez Konstantynopol decyzjom o utworzeniu w Kijowie tzw. stauropigi (struktury bezpośrednio mu podległej), zapowiedzi nadania autokefalii ukraińskim prawosławnym i zdjęciu anatemy z przywódców dwóch nieuznawanych ukraińskich kościołów prawosławnych, Filareta i Makarego.

Rosyjscy biskupi uznali, że działania Konstantynopola są niekanoniczne – czyli nielegalne na gruncie tradycji i prawa cerkiewnego. Dodatkowo znamienna jest wypowiedź szefa cerkiewnej dyplomacji – przewodniczącego wydziału stosunków zewnętrznych patriarchatu moskiewskiego abp. Hilariona. Stwierdził on, że Konstantynopol stracił „moralne prawo do bycia centrum koordynacyjnym międzynarodowego prawosławia”.

Już wcześniej Moskwa ostro protestowała. Dlaczego więc decyzja synodu jest bezprecedensowa?

– Po mianowaniu przez Konstantynopol na początku września dwóch wysłanników na Ukrainie, którzy mieli się zająć mediacją między zwaśnionymi Kościołami, patriarcha moskiewski w odpowiedzi przerwał łączność modlitewną z patriarchą konstantynopolitańskim i zabronił wspominać go podczas liturgii. Ta sankcja nie miała tak dużego znaczenia i nie nosi znamion schizmy. Często jest stosowana w sprawach bardziej błahych. Kilka lat temu Rumuńska Cerkiew Prawosławna kłóciła się z patriarchatem w Konstantynopolu o budowę domu pielgrzyma w Jerozolimie i wtedy przez niecały rok trwało przerwanie jedności modlitewnej. To jednak można odwołać jedną decyzją.

Co to oznacza dla wiernych?

– Zerwanie stosunków z Konstantynopolem oznacza, że wierni podlegli Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej nie będą mogli się modlić w świątyniach podległych Konstantynopolowi. Znajdują się one głównie na terenie Turcji i Grecji, gdzie przyjeżdża wielu rosyjskich turystów. Druga kwestia dotyczy ważnego dla Rosjan monasteru św. Pantelejmona na półwyspie Athos — autonomicznej republice mnichów greckich. Obiekt, który formalnie podlega Konstantynopolowi, jest zbudowany przy znacznym wsparciu finansowym Federacji Rosyjskiej. Kilka lat temu odwiedził go Władimir Putin, gdzie był podejmowany prawie jak prawosławny car. Teraz ci mnisi zostali postawieni w bardzo niewygodnej sytuacji – wyłączając się de facto ze wspólnoty Athosu. Również rosyjscy pielgrzymi nie będą mogli odwiedzać tego miejsca, by czcić relikwie.

Rosyjska Cerkiew zdecydowała się ogłosić tak ważną decyzję w Mińsku. Dlaczego tam, a nie tradycyjnie w Moskwie?

– To jednoznaczny sygnał podkreślający lansowaną przez Moskwę filozofię „russkiego miru” i wspólnoty trzech narodów słowiańskich – rosyjskiego, białoruskiego i ukraińskiego. Jest to też sygnał w stronę tzw. egzarchatu białoruskiego – czyli autonomicznej struktury rosyjskiego prawosławia na Białorusi. Gdy we wrześniu Konstantynopol ogłosił swoje decyzje, z niektórych kręgów białoruskiego egzarchatu płynęły nieoficjalne sygnały poparcia dla starań Ukraińców. I synod w Mińsku to świadoma decyzja, żeby osłabić takie tendencje wśród białoruskiego duchowieństwa i pokazać, że „jesteśmy dalej strażnikami russkiego miru”.

(…)

Cała rozmowa tutaj.

na zdjęciu: patriarcha Moskwy Cyryl I, Serge Serebro, Vitebsk Popular News, CC BY-SA 3.0

 

Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Default ThumbnailWspółpracownik FSB skazany na 6 lat za zdradę Default ThumbnailHistoryczny moment. Powstaje nowa, zjednoczona Cerkiew ukraińska niezależna od Moskwy, na jej czele staje 39-letni biskup Default ThumbnailRosja podejmie wojenne wyzwanie: Zwyciężymy Amerykę i jej popleczników!
  • Tagi
  • autokefalia
  • cerkiew
  • Cerkiew prawosławna
  • Konstantynopol
  • Moskwa
  • Patriarchat Konstantynopola
  • Patriarchat Moskiewski
  • religia
  • russkij mir

4 komentarzy

  1. przekora
    20 stycznia 2019 o 12:58 Odpowiedz

    Cerkiew Rosyjska to inaczej: X wydzial KC KPZR d/s zwalczania autentycznej religijnosci w spoleczenstwie czelawiekow sowieckich, i zastapienia jej bezwzglednym posluszenstwem wobec kazdorazowego cara-samodzierzawcy (moze byc czerwony). Interpretacja ta trwa juz od XVII wieku, kiedy to zamordysta zwany Piotrem Wielkim (2,05 m wzrostu) wykorzenil sila resztki niezaleznosci rosyjskiej Cerkwi i uczynil ja poddana wladzy swieckiej. Ten stan trwa so dzis dnia …

  2. Anatol
    15 grudnia 2018 o 19:29 Odpowiedz

    Ze chrztu jestem prawosławny. Nie bardzo praktykującym, ale zgłębiającym doktryny teologiczne. Jestem chrześcijaninem. Jest mi bliska doktryna Chrystusowa i liturgia cerkiewna. Brzydzę się jakąkolwiek polityką w tym temacie. To też związku z zaistniałą sytuacją na Ukrainie, i stanowiskiem Cerkwi w Polsce “autokefaliczna” która nie uznaje autokefalii cerkwi na Ukrainie, formie protestu przestaje praktykować.

  3. andys
    12 grudnia 2018 o 21:02 Odpowiedz

    A w Polsce z katolikami taki numer nie wyszedł! Jest przecież cały szereg kosciłów katolickich , które nie podlegaja Rzymowi, np. Polski Kosciół narodowy

  4. ikebana
    21 października 2018 o 15:23 Odpowiedz

    Tak zwana “rosyjska cerkiew prawosławna” to sekta, która oplotła kraje i narody wyznające prawdziwą wiarę mackami swoich złych wpływów. Dzięki Bogu, że Ukraina postanowiła się usamodzielnić.

Skomentuj ikebana Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja