
Kreml. Fot: Kadr z filmu Moskiewska saga
Kreml przygotowuje zakrojoną na szeroką skalę prowokację, która pociągnie za sobą ofiary śmiertelne w przeddzień lub w trakcie obchodów Bożego Narodzenia według kalendarza juliańskiego (6-7 stycznia 2026). Ostrzeżenie wydała Służba Wywiadu Zagranicznego Ukrainy.
„Służba Wywiadu Zagranicznego Ukrainy ostrzega przed kontynuacją specjalnej operacji Kremla mającej na celu zakłócenie rozmów pokojowych, w których pośredniczyły Stany Zjednoczone. Operacja ta ma charakter kompleksowy. Po tzw. „ataku na rezydencję Putina” odnotowujemy rozpowszechnianie przez Kreml nowych sfałszowanych informacji jako pretekstów do przygotowania rosyjskiej i zagranicznej opinii publicznej na dalszą eskalację” – czytamy w komunikacie.
Wywiad „z dużym prawdopodobieństwem” przewiduje „przejście od manipulacji do zbrojnej prowokacji ze strony rosyjskich służb specjalnych, co pociągnie za sobą znaczne straty w ludziach”.
„Przewidywany czas to wigilia lub okres świąt Bożego Narodzenia według kalendarza juliańskiego. Miejscem prowokacji może być budynek sakralny lub inny obiekt o dużym znaczeniu symbolicznym zarówno w Rosji, jak i na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy” – podał wywiad.
Rosjanie — jak podkreślono — planują sfabrykować „dowody” rzekomego udziały Ukrainy, wykorzystując szczątki zachodnich dronów bojowych, które mają zostać przewiezione na miejsce prowokacji bezpośrednio z linii frontu.
„Granie strachem i dokonywanie aktów terrorystycznych z ofiarami ludzkimi pod „obcą flagą” to znak firmowy rosyjskich służb specjalnych. Reżim Putina wielokrotnie stosował tę taktykę w Federacji Rosyjskiej, a teraz ten sam model jest eksportowany za granicę, co pośrednio potwierdzają publiczne oświadczenia wysokich rangą rosyjskich urzędników” – podkreśliła Służba Wywiadu Zagranicznego.
Przypomnijmy, rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow oskarżył w poniedziałek Ukrainę o atak na rezydencję dyktatora Władimira Putina w obwodzie nowogrodzkim (Wałdaj). Zagroził, że „pozycja negocjacyjna Federacji Rosyjskiej zostanie zrewidowana z uwzględnieniem ostatecznego przejścia reżimu w Kijowie na politykę terroryzmu państwowego”.
Zachód jednak nie uwierzył w ukraiński atak na rezydencję Putina. Amerykański ambasador przy NATO Matthew Whitaker w wywiadzie dla Fox Business podkreślił, że ufa wyłącznie informacjom amerykańskiego wywiadu. Zaznaczył, że ostateczne wnioski powinny opierać się na analizach amerykańskich i sojuszniczych służb wywiadowczych, a nie na rosyjskich doniesieniach.
ba za unian.ua










1 komentarz
,
2 stycznia 2026 o 11:25Donald Trump czysci swoj kraj przy uzyciu specjalnych formacji ACE do walki z nielegalna migracja,ktora niesie z soba zagrozenie terroryzmem i patologia spoleczna.
Idzmy za jego przykladem!
Uszczelnijmy jeszcze bardziej granice Polski i deportujmy wszystkich nielegalnych.
Inne kraje beda braly z nas przyklad.