Rozumiem obawy, rozumiem kontekst geopolityczny. Ja się z tej współpracy wycofuję” – powiedział w wywiadzie dla Radia Wilno dr hab. Adam Doliwa, dyrektor Filii Uniwersytetu w Białymstoku w Wilnie.
„Z punktu widzenia uniwersytetu, który jest jednostką naukową, całkowicie apolityczną, nie ma znaczenia z przedstawicielem jakiego państwa współpracujemy. (…) To nie jest współpraca z rządem, to jest współpraca z uczonymi. Powiem jednak otwarcie – rozumiem ten kontekst. Dlatego podjąłem już decyzję, by tej współpracy z rosyjskimi uczelniami zaniechać. Wydaje mi się natomiast, że jest sensowne pokazywanie naszym studentom kultury zachodnioeuropejskiej, dlatego chciałbym naszych studentów skierować za Zachód – powiedział Doliwa, podkreślając, że decyzję podjął z powodów pragmatycznych, a nie politycznych.”. Szerszego kontekstu sprawie nadaje niedawne zwolnienie z Filii UwB dr hab. Jarosław Wołkonowski, który otwarcie krytykował „rosyjski kierunek” uczelni.
zw.lt Oprac Mk
foto wikipedia

Dodaj swój komentarz