
Collage / fot: media społecznościowe
Gdyby od każdej “stanowczej zapowiedzi” Europy znikał przynajmniej jeden rosyjski tankowiec, putinowska flota cieni już dawno przestałaby istnieć.
Z wielkiego gadania Zachodu o “zwalczaniu rosyjskiej floty cieni” niewiele na razie wynikło. Najpotężniejszy rosyjski instrument wspierania wojny, tankowce przewożące ropę z ominięciem sankcji nadal swobodnie przepływają – jeden za drugim – przez brytyjskie wody – donosi Sky News.
Dziennikarze stanęli sobie na brzegu kanału La Manche i zaledwie w ciągu dwóch godzin naliczyli aż trzy przechodzące tamtędy tankowce z Rosji objęte sankcjami: “Rigel”, “Hyperion” i “Kousai” płynące z portów na Bałtyku. Wcześniej – nie niepokojone przez nikogo – przepłynęły przez Cieśniny Duńskie, wzdłuż wybrzeża Niemiec i Francji.
Na ich pokładzie jest ropa za setki milionów dolarów, które Putin przeznaczy na dalsze prowadzenie wojny z Ukrainą. Łączną liczebność rosyjskiej floty cieni morscy eksperci oceniają na 800 jednostek. Przewożą one ponad 60% eksportowanej z Rosji ropy. Dotychczas jednak na Kanale nigdy żadnego rosyjskiego tankowca nie zatrzymano.
“Myślę, że musi nadejść moment, gdy Wielka Brytania i sojusznicy – Holandia, Dania, Norwegia i inne kraje Europy Północnej wdrożą bardziej surową politykę wobec rosyjskich tankowców, nawet jeśli będą je eskortować okręty wojenne Rosji. A jeśli to nastąpi, to już w tym roku może dojść do jakiejś zbrojnej konfrontacji na morzu” – ostrzega prof. Michael Clarke, analityk bezpieczeństwa.
Jedyne pocieszenie, że amerykańskie i europejskie sankcje zmusiły Rosję do drastycznego obniżenia ceny sprzedawanej przez nią ropy Urals. Według ekspertów Argus Media, o ile w 2021 roku jej cena była o 2-3 dolary niższa niż ropy Brent, to obecnie zniżka wynosi 27 dolarów. W wyniku tego w skali roku Rosja traci około 25% dochodów z ropy, a w niektórych miesiącach nawet 50%.
Zobacz także: Cios w samo serce! Paraliż-gigant: ćwierć miliona baryłek na dobę (WIDEO)
KAS









Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!