
Fot. ShutterStock
„Ukraińskie wojska wykorzystują obecnie dziennie około 8 tysięcy sztuk amunicji artyleryjskiej, średnio tyle, ile wynosi… roczna norma francuskiej armii!” – powiedział były dowódca kompanii „Ajdar” Jewhen Dykyj, cytowany w niedzielę 13 sierpnia przez portal NV.
Jak dodał, dla porównania roczna norma armii francuskiej to 7 tysięcy sztuk amunicji. Dykyj zauważył, że strona rosyjska, wykorzystując 10 tysięcy pocisków dziennie, także skarżyła się już na „głód amunicji”…
„3 tysiące w porównaniu do 10 tysięcy to ogromna różnica. Ale 8 tysięcy i 10 tysięcy to już zupełnie inna historia”
– zauważa Dykyj.
Były dowódca podkreślił, że ukraińskie wojska odczuwały już „wielki głód amunicji”, który został zaspokojony dostawami amunicji kasetowej z USA. Jak stwierdził, w ubiegłym roku Rosjanie wystrzeliwali dziennie około 60 tysięcy sztuk amunicji artyleryjskiej, zaś Ukraińcy 3–4 tysiące pocisków.
Po amunicji, czołgach, obronie przeciwlotniczej i pojazdach wojskowych, niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall potwierdził plan dostarczenia Ukrainie dronów rozpoznawczych. Mogą one posłużyć m.in. do podsłuchiwania łączności nieprzyjaciela.
„Odpowiednie zamówienie zostało już złożone”
– potwierdził w niedzielę rzecznik firmy Rheinmetall w Düsseldorfie.
Zamówienie pochodzi od rządu niemieckiego. Niedawno Rheinmetall zakupił 50 czołgów Leopard 1 od belgijskiej firmy OIP Land Systems, które mają zostać wyremontowane w zakładach koncernu w Düsseldorfie. Docelowo ok. 30 czołgów zostanie dostarczonych na front w Ukrainie.
„Rheinmetall chce również podpisać kontrakt bezpośrednio z Kijowem na budowę fabryki czołgów w Ukrainie”
– podał rzecznik koncernu.
Na Ukrainę trafią drony rozpoznawcze Luna NG, które nie będą uzbrojone. Są one w stanie pokonywać kilkaset kilometrów, przechwytując lub blokując komunikację wroga. Dostawa nastąpi do końca roku, nie podano jednak wielkości zamówienia.
RES na podst. nv.ua




Dodaj swój komentarz