Samolot zestrzelili prorosyjscy separatyści, ale zrobili to przy pomocy rakiety wystrzelonej z systemu Buk, który zdobyli w jednej z ukraińskich baz wojskowych – poinformowały media w Niemczech, powołując się na wnioski niemieckiego wywiadu.
„Wyraźnie oświadczyliśmy, że wszystkie nasze kompleksy rakietowe z obsługującym personelem nie przebywały w strefie tragedii. Oświadczenia o tym, że terroryści zajęli ukraińskie systemy rakietowe, nie odpowiadają rzeczywistości, ponieważ wszystkie nasze systemy są kompletne i zostały przemieszczone zawczasu na bezpieczne terytoria. Bardzo nas zdziwiły wnioski, że terroryści wykorzystali ukraińskie rakiety” – powiedział rzecznik MSZ Ukrainy Jewhen Perebyjnis i zapowiedział oficjalne wystąpienie do resortu do niemieckiego wywiadu .
Szef BND Gerhard Schindler przedstawiał w ubiegłym tygodniu parlamentarzystom na zamkniętym posiedzeniu komisji ds. kontroli służb specjalnych dowody na udział separatystów w katastrofie Boeinga 777, m.in. zdjęcia satelitarne.
Z analizy BND wynikało, że prorosyjscy rebelianci zdobyli w ukraińskiej bazie wojskowej rosyjski system antyrakietowy BUK i wystrzelili z niego 17 lipca rakietę, która eksplodowała w bezpośrednim sąsiedztwie malezyjskiej maszyny.
Brytyjska telewizja BBC prezentowała inny obraz wydarzeń. Według cytowanych przez BBC świadków samolot zestrzelili dobrze zorganizowani Rosjanie, a wyrzutnia rakiet zjechała z platformy transportowej w mieście Sniżne około godziny 13.30, blisko 20 km od miejsca katastrofy samolotu.
Kresy24.pl



Dodaj swój komentarz