
Donald Trump i Aleksander Łukaszenka. Fot: The White House / president.gov.by
Rzecznik prasowy białoruskiego MSZ Rusłan Woronkow poinformował, że prezydent USA zaproponował Aleksandrowi Łukaszence, aby Białoruś przyłączyła się do grona założycieli Rady Pokoju, organizacji powołanej przez Trumpa w celu rozwiązania sytuacji w Strefie Gazy.
„W kontekście rozwiązania sytuacji w Gazie, Białorusi proponuje się współtworzenie Rady Pokoju – nowej organizacji międzynarodowej. Wysoko cenimy fakt, że strona amerykańska postrzega Białoruś – co zostało wyraźnie zaznaczone w tekście apelu – jako państwo gotowe podjąć się szlachetnej odpowiedzialności za budowę trwałego pokoju i dawać przykład, inwestować w bezpieczną i dostatnią przyszłość dla przyszłych pokoleń” – zaznaczono w oświadczeniu.
Rzecznik MSZ RB zaznaczył, że propozycja Trumpa jest wyrazem uznania osobistych zasług i „międzynarodowego autorytetu głowy państwa białoruskiego”, i spotkała się z jego pozytywną reakcją
„Nasze stanowisko jest takie: jesteśmy gotowi wziąć udział w działaniach Rady Pokoju, biorąc pod uwagę i mając nadzieję, że organizacja ta rozszerzy swoje ramy i uprawnienia daleko poza zakres proponowanego w inicjatywie mandatu. Pozwoli jej to aktywnie uczestniczyć w globalnych procesach rozwiązywania wszelkich konfliktów międzynarodowych, co ostatecznie przyczyni się do budowy nowej architektury bezpieczeństwa, aktywnie promowanej przez Białoruś w ostatnich latach” – zaznaczono w oświadczeniu.
Wcześniej rzecznik rosyjskiego władcy, Dmitrij Pieskow poinformował, że Władimir Putin otrzymał zaproszenie kanałami dyplomatycznymi do wzięcia udziału w Radzie Pokoju ws. Strefy Gazy, której pomysłodawcą był prezydent USA Donald Trump..
wa/belta.by










1 komentarz
Enricco.
19 stycznia 2026 o 16:28Po tym zaproszeniu Lukaszenka podpisze
Sojusz z USA
I wysle swoje wojska na Grenlandie.