• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 25 lip 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Historia i Wspomnienia

To były kandydat na prezydenta Białorusi odkrył szczątki ostatniego króla Polski

10 paź 2017

fot: facebook.com/Aleksandr Milinkiewicz

Aleksandr Milinkiewicz, to były kandydat na prezydenta Białorusi, w wyborach z 2006 roku był jedynym kontrkandydatem Aleksandra Łukaszenki. Jest naukowcem i działaczem społeczno – politycznym. 30 lat temu, jeszcze jako docent uniwersytetu w Grodnie odwiedził  Wołczyn, miejsce urodzenia oraz spoczynku Stanisława Augusta Poniatowskiego. I dokonał niezwykłego odkrycia.

W 2017 roku Aleksander Milinkiewicz opowiedział Radiu Svaboda, jak w krypcie kościoła pw. św. Trójcy w Wołczynie, wraz z przyjaciółmi odnalazł fragmenty królewskich szat i obuwia. Za to odkrycie on i jego towarzysze zostali wyróżnieni odznaką Zasłużony dla Kultury Polskiej.

„Dla Polaków to ostatni król, dla nas Białorusinów – ostatni wielki książę białorusko-litewskiego państwa. Syn ziemi brzeskiej, Stanisław Poniatowski pochodził ze znanego litewskiego rodu Czartoryskich i Sapiehów. Jednym słowem – z naszych, miejscowych, – cytuje słowa Aleksandra Milinkiewicza Svaboda.

-Był przekonany, że tylko dzięki europeizacji, modernizacji, rozwojowi edukacji, nauki i kultury, można kraj uratować. I tymi właśnie reformami najbardziej zaniepokojone było sąsiednie imperium. Pod naciskiem drapieżnych sąsiadów został zmuszony do abdykacji, przez rok jego była kochanka Katarzyna II więziła go w areszcie domowym na Nowym Zamku w Grodnie. Paweł I po jej śmierci zaprosił byłego króla do siebie, gdzie chętnie przyjmował go na salonach, ale raczej w charakterze „ptaszka w złotej klatce”, by tym sposobem zademonstrować wielkość i potęgę imperium.

A po swojej śmierci w Petersburgu, nasz ostatni monarcha nie mógł znaleźć wiecznego spokoju. Przeciwnie, jego szczątki zostały skazane na smutną i jakże symboliczną tułaczkę. Pochowany pierwotnie w Petersburgu. Potem, we czasie stalinowskiej pierestrojki północna stolica Rosji sowieckiej zaproponowała Polsce, by ta „zabrała sobie swojego króla”.

Dla byłego monarchy nie było miejsca ani w Krakowie ani w Warszawie. Jego sarkofag w 1938 roku w wagonie towarowym został wysłany do Brześcia, stamtąd potajemnie do Wołczyna, miasteczka w którym się urodził i został ochrzczony. (Na przejściu granicznym Polski z ZSRR – stacja kolejowa Stołpce, trumnę załadowano do wagonu towarowego z napisem „bagaż zwykły”. Bagaż czekał na bocznicy 3 dni).

30 lat temu w październiku 1987 roku, wraz z przyjaciółmi z Grodna – archeologiem Michasiem Tkaczowem, konserwatorem Uładzimirem Kisłym i moim starszym synem Aleksandrem przeprowadziliśmy wykopki w królewskiej kaplicy wołczyńskiego kościoła. Rozmawialiśmy też z miejscowymi, którzy mogli jeszcze coś pamiętać, pytaliśmy jak wyglądał pochówek. Udało nam się znaleźć fragmenty dębowej trumny, odzieży, butów, płaszcza koronacyjnego z królewskim herbem: z orłem haftowanym złotem i srebrem. Z jednej strony to dość dużo, z drugiej, nie byliśmy w stanie znaleźć ani jednej kosteczki zmarłego. To dziwne, bo nawet w egipskich piramidach złodziei nie interesowały szkielety.

Ustaliliśmy dwie wersje. Po pierwsze – piwnice kościoła pw. św. Katarzyny w w Sankt Petersburgu, gdzie pierwotnie został pochowany Stanisław August, były wielokrotnie zalewane przez wody Newy. Zachowały się dokumenty badaczy królewskiego sarkofagu z początku XX wieku, w tym prowadzone przez proboszcza tamtejszej parafii. Stwierdzili oni, co może dziwić, że kości w trumnie już wtedy nie było, całkowicie obróciły się w proch, z wyjątkiem niewielkiego fragmentu odcinka szyjnego. Świadczyłoby to o tym, że woda swoje zrobiła. W związku z tym, już do Wołczyna przybyły w trumnie prawdopodobnie tylko szczątki ubrań, płaszcza i prochy monarchy.

Druga wersja jest taka, że ktoś z lokalnej społeczności, najwyraźniej człowiek wierzący zebrał szczątki króla i pochował je. Oparta jest ona na przekazach mieszkańców, że jakoby w 1950 roku, na adres ówczesnego białoruskiego kardynała Kazimierza Świątka nadszedł list z Kazachstanu od byłego mieszkańca Wołczyna, w którym autor miał stwierdzić że wie, gdzie szukać szczątków króla i jest gotów opisać to miejsce. Świątek nie zareagował rzekomo na list obawiając się, że może to być prowokacja służb (…).

Wkrótce potem Białoruś odwiedziła oficjalna polska delegacja pod przewodnictwem ówczesnego dyrektora Zamku Królewskiego w Warszawie prof. Aleksandra Gieysztora, a Ministerstwo Kultury BSSR przekazało nasze znalezisko Polsce. W 1995 roku szczątki z królewskiego grobu zostały uroczyście – z udziałem prezydenta Lecha Wałęsy i prymasa Józefa Glempa przeniesione do krypty katedry św. Jana Chrzciciela w Warszawie.

Stanisław August Poniatowski, to nieodłączny symbol naszej niezależności

Dziś kościół w Wołczynie jest restaurowany. W rzeczywistości, nadal pozostaje on miejscem pochówku naszego ostatniego monarchy, bo prochy króla i wielkiego księcia po zbezczeszczaniu sarkofagu zostały przeniesione na jego ziemię ojczystą, czyli do krypty kaplicy królewskiej kościoła św. Trójcy. Zostało to potwierdzone podczas badań mikrobiologicznych krypty przez naukowców z Gdańska.

Stanisław August Poniatowski to symbol naszej niepodległości. To na ziemi białoruskiej przyszedł  na świat, tu się wychowywał, tu stracił koronę i tu z woli losu został pochowany. Królewska krypta w Wołczynie, to święte miejsce na mapie Białorusi” – powiedział Aleksander Milinkiewicz.

Kresy24.pl za svaboda.org/ab

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

2 komentarzy

  1. tak jest
    10 października 2017 o 19:14 Odpowiedz

    Ta informacja jest wyssana z palca i tyle. Tania sensacja. Żadnych prochów tam nie było i żaden Milinkiewicz ich nie znalazł. Hochsztapler!
    Kardynał Świątek był odważnym człowiekiem i z pewnością jak nie sam, to poprzez kogoś by zareagował na info o : “Świątek nie zareagował rzekomo na list obawiając się, że może to być prowokacja służb “. O jakiej prowokacji może tu być mowa?

    Władze ZSRR same byłyby zainteresowane dobrymi stosunkami z Polską i zaproponowałyby pochówek Króla.
    Bzdury gada Milinkiewicz!

  2. amtrak1971
    10 października 2017 o 15:18 Odpowiedz

    ,,czemu RP nie graniczy z Chinami i przez morze z Japonia , ? tego nie moge zrozumiec , a byly wielkie szanse na to imperium ,wtf ,

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Tragedia pod Kijowem. Nie żyje pracownik polskiej firmy zbrojeniowej

Tragedia pod Kijowem. Nie żyje pracownik polskiej firmy zbrojeniowej

Putin właśnie zarżnął kraj! Technologiczna agonia

Putin właśnie zarżnął kraj! Technologiczna agonia

Co za dureń to zrobił! Tragiczne skutki ukraińskiej decyzji

Co za dureń to zrobił! Tragiczne skutki ukraińskiej decyzji

Potwierdza się! Jatka pod Dobropolem. Nowe nagranie (WIDEO)

Potwierdza się! Jatka pod Dobropolem. Nowe nagranie (WIDEO)

Potężne trafienie w strategiczny zakład! (WIDEO)

Potężne trafienie w strategiczny zakład! (WIDEO)

Pancerna rzeź pod Oczeretino! Rosja zaskoczyła (WIDEO)

Pancerna rzeź pod Oczeretino! Rosja zaskoczyła (WIDEO)

Rumunia pokazała zęby. F-16 dostał rozkaz i otworzył ogień

Rumunia pokazała zęby. F-16 dostał rozkaz i otworzył ogień

Tragedia na drodze. Wojskowy MAZ dachował, są zabici i ranni żołnierze

Tragedia na drodze. Wojskowy MAZ dachował, są zabici i ranni żołnierze

Mińsk „ostrzega” Polskę przed zamachem terrorystycznym. Jest reakcja

Mińsk „ostrzega” Polskę przed zamachem terrorystycznym. Jest reakcja

„Polska nie może być więzieniem”. Poczobut apeluje do Tuska

„Polska nie może być więzieniem”. Poczobut apeluje do Tuska

Kreml szykuje się na najgorsze. ISW: Wojna totalna i zamieszki w Rosji

Kreml szykuje się na najgorsze. ISW: Wojna totalna i zamieszki w Rosji

Ostro zaczyna: "Władze Rosji nie mają prawa istnieć!"

Ostro zaczyna: "Władze Rosji nie mają prawa istnieć!"

Zabrała pieniądze i zniknęła. „Cyberpartyzanci”: Czołowa opozycjonistka to szpieg KGB

Zabrała pieniądze i zniknęła. „Cyberpartyzanci”: Czołowa opozycjonistka to szpieg KGB

Syrski: Teraz już można! (FOTO)

Syrski: Teraz już można! (FOTO)

Rosja: Dron dopadł szefa komunistów!

Rosja: Dron dopadł szefa komunistów!

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja