
fot. Parafia Rzymskokatolicka św. Mikołaja w Kijowie
Rzymskokatolicki Kościół Św. Mikołaja w Kijowie, o którego zwrot zabiegano od początku niepodległości Ukrainy, decyzją Ministerstwa Kultury tego kraju został przekazany parafii w użytkowanie na 50 lat – powiadomił proboszcz Pawło Wyszkowski.
„Dziś w imieniu parafii podpisałem umowę o bezpłatnym korzystaniu z kościoła na 50 lat” – napisał na Facebooku.
Duchowny ujawnił, że umowa na taki czas użytkowania świątyni była długo negocjowana z ukraińskimi władzami.
„To wymierny efekt ostatnich rozmów Prezydenta K. Nawrockiego z Prezydentem W. Zeleńskim” – napisał na platformie X Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.
6 stycznia, w uroczystość Objawienia Pańskiego w kościele św. Mikołaja w Kijowie została odprawiona uroczysta Msza św. z okazji przekazania gmachu kościoła parafii rzymskokatolickiej do bezpłatnego użytkowania na okres 50 lat. Przedstawiciele państwa przekazali wspólnocie stosowne dokumenty – symboliczny „dar” w święto Trzech Króli, który otworzył nowy etap w długoletniej walce o odzyskanie kościoła.
Zgodnie z umową parafia otrzymuje prawo do użytkowania kościoła, ale budynek pozostaje własnością państwa i w posiadaniu Narodowego Domu Muzyki Organowej i Kameralnej Ukrainy. Wspólnota otrzymała zgodę na odprawianie nabożeństw i rozpoczęcie prac renowacyjnych na własny koszt, z zachowaniem wymogów ochrony dziedzictwa kulturowego.
Podczas nabożeństwa w kościele odmówiono modlitwy za Ukrainę i jej Obrońców. Mszę św. celebrowali nuncjusz apostolski na Ukrainie arcybiskup Visvaldas Kulbokas, ordynariusz diecezji kijowsko-żytomierskiej bp Witalij Krywycki SDB oraz proboszcz parafii św. Mikołaja, o. Paweł Wyszkowski OMI.
W liturgii udział wzięli również przedstawiciele władz państwowych: premier Ukrainy Julia Swyrydenko, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy Iryna Wereszczuk i przedstawicielka Kancelarii Prezydenta Ukrainy Olena Kowalska, minister kultury Ukrainy Tetiana Bereżna, a także poseł do Rady Najwyższej Ukrainy Rostysław Tistyk, a także ambasador RP w Kijowie Piotr Łukasiewicz.
Parafianie różnych pokoleń opowiedzieli osobiste doświadczenia walki o zwrot kościoła do funkcji religijnych. Przedstawicielka pierwszego pokolenia parafian Tetiana Kulikowska, kandydatka nauk filologicznych, która wspominała lata modlitwy przed zamkniętymi drzwiami kościoła. Maria-Teresa Szybanowa, parafianka i współautorka elektronicznej petycji do Rady Ministrów w sprawie przekazania kościoła, podkreśliła, że zwrot kościoła jest kwestią odpowiedzialności wobec przyszłych pokoleń. Głos zabrał również mały parafianin, symbolizujący przyszłość wspólnoty.
Odczytany został „List do potomków”, który ułożył parafianin kościoła, prawnik i obecnie żołnierz Sił Zbrojnych Ukrainy Wołodymyr Tarasiuk. W liście są wymienione dzieje wieloletniej walki o kościół, co czyni go duchowym i obywatelskim świadectwem tamtych czasów. Po mszy parafianie podpisali dokument, zapieczętowali go w kopercie i wmurowali w ścianę kościoła jako znak pamięci, poświęcenia i nadziei.
Historia powrotu kościoła św. Mikołaja do wspólnoty rzymskokatolickiej trwa już ponad 30 lat. Pomimo rozporządzeń prezydenta Ukrainy, decyzji rządu i prawomocnych wyroków sądowych, zwrot kościoła na własność parafii wciąż nie nastąpił.
Wspólnota podkreśla: przekazanie kościoła do użytkowania jest ważnym, ale pośrednim krokiem. – To nie koniec i nie kompromis z sumieniem. To dopiero początek nowego etapu. Będziemy nadal walczyć, aby kościół św. Mikołaja był miejscem, gdzie każdy może odnaleźć Boga i aby wreszcie zapanowała sprawiedliwość – powiedział proboszcz.
Kościół św. Mikołaja, zbudowany na początku XX wieku (w 1909 roku) przez architekta Władysława Horodeckiego na koszt rzymskokatolickiej społeczności Kijowa, poniósł znaczne straty w okresie rządów sowieckich. Po zawieszeniu funkcjonowania parafii w 1938 przez władze radzieckie 4 stycznia 1992 wznowiono w nim czynności kultowe. Odczuwalnych szkód budowla zaznała w wyniku pożaru w 2021 roku oraz w wyniku rosyjskich ataków rakietowych w 2024 roku.
Msze odprawiane są w języku ukraińskim, a w niedzielę również po polsku.
wa za kuriergalicyjski.com










1 komentarz
Cyryl III Onuca
8 stycznia 2026 o 23:30Gdyby uszeregować sowieckich popów-mnichów-batiuszek jeden za drugim, i nadziewać ich na gigantyczną pionową linę przeszywając tuż nad siódmym żebrem, aby ciało nie wibrowało, mielibyśmy do czynienia z prawdziwą wieżą Babel, wykrzykiwaliby wulgaryzmy w swoistej mieszaninie zakazanej “sowietczyzny”.