Rosyjscy okupanci zaminowują Dniepr za pomocą drona nawodnego „Sirius-82”. Poinformował o tym portal „Militarnyj”, powołując się na rosyjską agencję propagandową „Wojenny Oswiedomitiel”.
„W celu zaminowania wykorzystywany jest dron nawodny „Sirius-82”. Sądząc po opublikowanych nagraniach, na pokładzie drona znajdują się dwie miny rzeczne, które po zwolnieniu zaczepów są zrzucane do wody. Należy zauważyć, że „Sirius-82” został publicznie zaprezentowany po raz pierwszy. Wizualnie jest to kompaktowy, lekki pojazd nawodny zasilany akumulatorami. Do sterowania i transmisji obrazu wykorzystywany jest analogowy system łączności. Sterowanie odbywa się za pomocą joysticka podobnego do tych używanych w dronach FPV” – czytamy w artykule „Militarnego”.
Dziennikarze podają również, że dron nawodny jest wyposażony w radzieckie miny rzeczne JaRM (kotwiczne miny rzeczne). Jest to mina odłamkowo-burząca przeznaczona do niszczenia wrogich jednostek desantowych poprzez rozmieszczenie ich w rzekach, jeziorach i zbiornikach wodnych.
Mina JaRM składa się z korpusu, zapalnika z poprzeczką kontaktową oraz mechanizmu kotwiczącego, który mocuje minę na ustalonej głębokości. Po zrzuceniu do wody lont cukrowy detonatora stopniowo się rozpuszcza, aktywując pozycję odpalenia miny. Detonacja następuje, gdy wrogi statek wodny zetknie się z poprzeczką głowicy bojowej detonatora.
Rozbrajanie min JaRM jest zabronione. Ich utylizacja polega na zdetonowaniu ładunku wybuchowego na miejscu lub trałowaniu z zachowaniem wszelkich środków bezpieczeństwa.
Całkowita masa takiej miny wynosi 13 kg, z czego 3 kg to trotyl.
Przypomnijmy, Rosjanie rozpoczęli zaminowywanie terenów, zrzucając miny z dronów „Shahed”. W ten sposób wróg zaminowuje teren, na którym mogą pojawić służby ratownicze lub inne osoby w pojazdach.
Do zaminowywania Rosjanie wykorzystują warunki pogodowe np. głęboki śnieg, który uniemożliwia wykrycie min.
Opr. TB, militarnyi.com












2 komentarzy
Polskie Imię
14 stycznia 2026 o 20:08Najlepsze są ukraińskie drony morskie Sea Baby, czekamy na zatopienie kolejnego ruskiego (tfu!) statku.
Enricco.
14 stycznia 2026 o 20:38Buriaki musza przyciagnac je z Wolgi.💪