Celem ataku byla najprawdopodobniej fabryka sprzętu wojskowego Wizar w jednej z dzielnic Kijowa. To pierwszy atak na Kijów od dwóch tygodni.
Mer Kijowa Witalij Kłyczko powiedział, że władze wciąż ustalają czy były jakieś ofiary. Ukraińskie media podają, jeszcze nieoficjalne, że jednak było kilka ofiar śmiertelnych. Gubernator obwodu kijowskiego Ołeksandr Pawliuk powiedział też, że były co najmniej jeszcze dwa ataki rakietowe na miasto.
Tymczasem, według nieoficjalnych jeszcze informacji, w Rosji FSB aresztowała dowódcę Floty Czarnomorskiej, wiceadmirała Igora Ossipowa. Jak pisaliśmy, w tym tygodniu zatonął, prawdopodobnie po trafieniu przez ukraińskie rakiety obrony wybrzeża, flagowy rosyjski okręt “Moskwa”.
Nie wiadomo czy i ilu marynarzy udało się odratować, nie wiadomo czy oprócz 510-osobowej załogi na pokładzie w chwili pożaru byli jeszcze jacyś żołnierze. Strona rosyjska twierdzi, że załogą została uratowana, ale strona ukraińska i amerykańska twierdzą, że jeżeli już, to niewielka część.
Pojawiają się też, wciąż nieoficjalne informacje, że turecki statek handlowy uratował kilkudziesięciu marynarzy. W sprawie jest dużo domysłów, spekulacji i zamieszania, bo strona ukraińska nie jest w stanie sprawdzić sytuacji na miejscu, a strona rosyjska nie podaje żadnych informacji albo informacje zmanipulowane lub kłamliwe.
FSB arrests the commander of the 🇷🇺 Black Sea fleet vice admiral Igor Ossipov. Obviously for the bad weather and an accidental fire on board of Moskva. 8th general out of commission by 🇺🇦 action in this war. pic.twitter.com/CU905jj9ai
— Eerik N Kross 🇪🇪🇺🇦🇮🇱🇪🇺 (@EerikNKross) April 16, 2022
Wiadomo, ze uroczystość pożegnania „Moskwy” odbyła się w Sewastopolu na okupowanym przez Rosję Krymie, przy pomniku 300-lecia rosyjskiej floty. Na wstędze na złożonym wieńcu napisano „okrętowi i marynarzom”.
Rosyjski opozycjonista i były deputowany do rosyjskiej Dumy, Ilia Ponomariow, twierdzi że spośród 510-osobowej załogi, która była na pokładzie okrętu w chwili pożaru, udało się uratować 58. Doradca ukraińskiego ministerstwa spraw wewnętrznych, Anton Geraszenko podał, że wśród ofiar był kapitan pierwszej rangi Anton Kuprin.
Pojawiają się też anonimowe doniesienia, że na Krym przewieziono tylko kilkunastu żołnierzy z “Moskwy”. W każdym razie, Moskwa nabrała, nomen omen, wody w usta. W sieci pojawiło się nagranie, na razie nie podważone, mające przedstawiać moment zatonięcia uszkodzonej “Moskwy” podczas holowania.
Generalnie, Moskwa twierdzi, że przyczyną pożaru “Moskwy” był wypadek, wybuch w składzie amunicji. Z drugiej strony, jak pisaliśmy, dziś rosyjscy agresorzy wystrzelili rakiety w fabrykę produkującą ukraińskie pociski obrony wybrzeża “Neptun” oraz właśnie w Kijów, w fabrykę sprzętu wojskowego.
Natomiast w rezimowej telewizji propagandyści nawołuja do oficjalnego wypowiedzenia wojny na Ukrainie za atak na “Moskwę”, co jest niekompatybilne z oficjalnymi oświadczeniami, ze to “tylko” wypadek, jak również z faktem, że Rosja juz dawno zaczeła inwazję na Ukrainę.
Rosja zaatakowała zakład produkujący rakiety, które trafiły „Moskwę”
Oprac. MaH, themoscowtimes.com, twitter.com



Dodaj swój komentarz