
Strażacy gaszą pożar w stacji energetycznej po rosyjskim ataku powietrznym. Fot. facebook.com/MNS.GOV.UA
Europejski system energetyczny mógłby się załamać w przypadku ukierunkowanych rosyjskich ataków na obiekty energetyczne w Europie. Stwierdził to były prezes „Ukrenergo”, Wołodymyr Kudryckij, w wywiadzie dla Ukraińskiego Centrum Mediów Kryzysowych.
„Istnieją pewne punkty w europejskim systemie energetycznym, a zjednoczony system energetyczny w Europie, w tym na Ukrainie, jest wysoce podatnym na ataki organizmem. Nie dlatego, że został zbudowany przez kiepskich inżynierów. Z samej swojej konstrukcji nie został zaprojektowany tak, aby wytrzymać ataki. Można zidentyfikować 10-15 punktów w europejskim systemie energetycznym, które mogłyby spowodować częściowe lub całkowite załamanie” – powiedział.
Były prezes „Ukrenergo” zauważył, że wróg nie musiałby gromadzić armii liczącej 10 mln żołnierzy i wypowiadać wojny. Argumentował, że wystarczą sabotażyści z dronami, przebrani za cywilów w dowolnym kraju Unii Europejskiej.
W takiej sytuacji, podkreślił, Europa mogłaby zostać bezbronna. W przeciwieństwie do Ukrainy, która dysponuje zarówno wyszkolonymi ekipami remontowymi, jak i rezerwami sprzętu krytycznego, kraje zachodnie praktycznie nie mają takich rezerw.
„Mogłyby one po prostu spowodować bardzo poważne problemy, a nawet doprowadzić do załamania, wyłączając sieć energetyczną. Sieć energetyczna jest częścią infrastruktury wojskowej ze względu na jej znaczenie w czasie wojny. Wiemy o współczesnej wojnie, że wróg zaatakuje waszą sieć energetyczną. Świat zachodni nie jest gotowy na wojnę, którą obecnie prowadzi Ukraina. I, niestety, zachodni sektor energetyczny również nie jest gotowy” – zauważył Kudryckij.
Przypomnijmy, USA nie przekazało Ukrainie obiecanych setek milionów dolarów na odbudowę jej infrastruktury energetycznej.
Opr. TB, youtube.com/@UkraineCrisisMediaCenterOnline










5 komentarzy
upadek rosji
31 stycznia 2026 o 09:20Dobrze, że Ukraińcy o tym mówią, musimy przygotować się do odwetu.
S.L.
31 stycznia 2026 o 10:19Ciekawe czy Gabon i Bangladesz też zaatakują?
TakToWidzę
31 stycznia 2026 o 17:56Tylko jak dolecą drony jak Królewiec będzie zrównany z ziemią, białoruska nicość ma 1 coś bojowe a petersburg będzie na linii frontu napaści rosji? Oczywiście jak UE nie będzie się broniła samobójczo za “linią Maginota 2” na przesmyku suwalskim.
hihi
2 lutego 2026 o 09:42Tak czytam i czytem ten twoj komentarz juz trzeci raz i za Chiny nie moge zrozumiec co wlasciwie jest w nim napisane. Mozna prosic o powtorke? Tym razem po polsku?
TakToWidzę
3 lutego 2026 o 19:52Podaj czego nie panimajesz? Wytłumaczę punkt po punkcie. No wowa dawaj punkciki do wyjaśnienia z języka polskiego na putiński.