
Fot: Kanał Telegram Władlena Tatarskiego
Odpowiedzialność za niedzielny zamach w Petersburgu, w wyniku którego zginął kremlowski propagandysta, „korespondent wojenny” Władlen Tatarski, wziął na siebie ruch partyzancki „Narodowa Armia Republikańska”.
Partyzanci opublikowali oświadczenie „petersburskiej kolumny NAR” na kanale „Rospartizan”. W sierpniu 2022 ta sama grupa twierdziła, że dokonała zamachu na córkę rosyjskiego filozofa Aleksandra Dugina.
„Zorganizowaliśmy i przeprowadziliśmy akcję 2 kwietnia 2023 r. przeciwko grupie działaczy Z i osobiście przeciwko znanemu podżegaczowi wojennemu i propagandyście wojennemu, zbrodniarzowi wojennemu Maksimowi Fominowi, znanemu jako Władlen Tatarski. Ta akcja została przygotowana i przeprowadzona przez nas samodzielnie, nie mamy żadnych powiązań i nie otrzymaliśmy pomocy od żadnych obcych struktur, nie mówiąc już o służbach specjalnych” – poinformowała organizacja.
Podkreślili, że akcja nie była skierowana przeciwko ludności cywilnej, ale „wszystkie ofiary należą do aktywnych zwolenników wojny”. Przedstawiciele organizacji zaapelowali również do rosyjskich obrońców praw człowieka o pomoc zatrzymanej w tej sprawie Darii Trepowej oraz „innym niewinnym osobom”.
W sierpniu 2022 roku Ilja Ponomariew poinformował, że za zabójstwem córki filozofa Aleksandra Dugina, Darii, stoi nie znanan dotąd szerzej „Narodowa Armia Republikańska”.
Ponomariew nie był w stanie przedstawić przekonujących dowodów na udział „Narodowej Armii Republikańskiej” w zbrodni.
2 kwietnia, w dniu śmierci Władiena Tatarskiego, były poseł zasugerował w mediach, że zna zabójców „korespondenta wojennego”, ale na razie czeka na „oficjalne stanowisko grupy realizującej tę akcję”.
ba za meduza.io




Dodaj swój komentarz