
Fot. Facebook
Władze rosyjskie w Tatarstanie zaangażowały nieletnich do produkcji irańskich dronów bojowych, które następnie wykorzystywane są na Ukrainie.
Napisała o tym lokalna redakcja Radia Swoboda. O fakcie skierowania do składania dronów młodzieży w wieku 15-17 lat informował też portal Idel.Realii.
Z przekazanych informacji wynika, że Politechnika Ałabuga w Tatarstanie wykorzystuje pobliskie zakłady do składania irańskich dronów bojowych i w coraz większym stopniu angażuje do tych prac niepełnoletnich uczniów.
Według serwisu, w tej placówce w mieście Jełabuga uczy się około 1000 studentów. Większość z nich uczestniczy w składaniu bezzałogowców.
Politechnika oferuje studentom możliwość przejścia kursu łączącego zajęcia teoretyczne i praktyczne. Studentom obiecano, że będą mogli pracować i zarabiać do 70 tys. rubli (700 USD) miesięcznie.
Osoby przyjęte na taki kurs, były zachęcane, a czasem nawet zmuszane, do pracy w fabryce dronów, w której zarobki zależą od wyrobienia normy. Presja związana z koniecznością realizacji zawyżonych kwot produkcyjnych powoduje, że niektóre zmiany trwają do 15 godzin.
Portal rozmawiał też z rodzicami nastolatków przyjętych na politechnikę. Informowali oni, że ich dzieci – niektóre w wieku 15 lat – są zmuszane do pracy w nadmiernym wymiarze godzin, często bez przerw ani posiłków. Złe warunki negatywnie odbiły się na ich zdrowiu psychicznym.
RTR na podst. svoboda.org




Dodaj swój komentarz