Rosyjska państwowa spółka naftowa Roszarubieżnieft” nie planuje zbycia swoich aktywów w Wenezueli po amerykańskiej operacji wojskowej, która zmieniła sytuację polityczną w kraju.
Portal „Business Insider” donosi, że firma oświadczyła, iż wszystkie jej aktywa w Wenezueli należą do państwa rosyjskiego. Podkreślono, że zostały one nabyte po pełnej wartości rynkowej i zatwierdzone przez wenezuelskie organy regulacyjne.
„Roszarubieżnieft” przejął wenezuelskie aktywa „Rosnieftu” w 2020 roku, po tym jak sankcje USA zmusiły giganta naftowego do wycofania się z rynku. Obecnie posiada udziały w pięciu spółkach joint venture z wenezuelską państwową spółką naftową PDVSA.
Oświadczenie to pojawiło się w obliczu narastającej niepewności w wenezuelskim sektorze naftowym po niedawnej operacji wojskowej USA, w wyniku której zastał zatrzymany prezydent Nicolas Maduro.
Przypomnijmy, dzisiaj poinformowano, że średnia cena rosyjskiej ropy naftowej „Urals” w grudniu 2025 roku spadła poniżej 40 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od pięciu lat. Oznacza to, że ropa jest o prawie 20 dolarów niższa od poziomu przewidzianego w rosyjskim budżecie na 2026 rok.
Opr. TB, businessinsider.com











1 komentarz
dobić rosję
14 stycznia 2026 o 20:06To wszystko tylko korupcja wenezuelsko-rosyjska, bo czemu ten projekt pogrążał gospodarkę Wenezueli przyczyniając się do ubóstwa mieszkańców?