
Władimir Putin. Fot: Kremlin.ru
Ustępstwa terytorialne nie wystarczą Moskwie. Rosja forsuje stare ultimatum, by zakończyć wojnę.
Federacja Rosyjska nie zadowoli się samymi ustępstwami terytorialnymi. Kreml jest zdecydowany realizować swoje pierwotne cele militarne, do których należy przegląd roli NATO. Ukraina ze swojej strony demonstruje gotowość do kompromisu, ale dąży do równych szans.
Tak wynika z nowego raportu Instytutu Badań nad Wojną (ISW).
Amerykańscy analitycy zauważają, że 17 lutego ambasada rosyjska w Belgii, w komentarzu dla Izwiestii, ogłosiła zamiar zażądania od NATO prawnych gwarancji nierozszerzania. Są to żądania Moskwy z 2021 roku, mające na celu odstąpienie przez NATO rozmieszczania wojsk i broni w krajach, które przystąpiły do NATO po 1997 roku, a także wycofanie się z polityki „otwartych drzwi” i zaprzestanie współpracy z partnerami wschodnimi, w szczególności z Ukrainą.
„Żądania te stanowią część pierwotnych roszczeń wojennych Kremla. Ambasada Federacji Rosyjskiej, która ponownie powtarza ultimatum w kontekście bieżących negocjacji, sygnalizuje, że kraj agresor nie będzie zadowolony z porozumienia, które nie spełnia wszystkich tych żądań Ukrainy, NATO i USA, nawet jeśli porozumienie spełnia niektóre żądania terytorialne Rosji poprzez jej żądania wobec Sojuszu” – czytamy w raporcie.
ISW twierdzi, że rosyjscy urzędnicy mają na myśli tzw. „porozumienia”, które delegacje USA i Rosji rzekomo osiągnęły podczas szczytu na Alasce w sierpniu 2025 roku.
Moskwa wielokrotnie próbowała wykorzystać brak jasności co do wyników tego spotkania, aby twierdzić, że Moskwa i Waszyngton rzekomo osiągnęły tam porozumienie w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.
„To «porozumienie» pozostaje niejednoznaczne, ponieważ w wyniku spotkania nie osiągnięto żadnych formalnych porozumień, a prezydent USA Donald Trump stwierdził po szczycie, że obie delegacje «nie osiągnęły żadnego porozumienia» – zauważono w raporcie.
Analitycy podkreślają, że urzędnicy Kremla konsekwentnie potwierdzali swoje zaangażowanie w osiągnięcie pierwotnych celów wojny za pomocą środków militarnych lub dyplomatycznych i nie wykazali chęci pójścia na kompromis w kwestii tych celów.
Kijów, jak twierdzi Instytut Badań nad Wojną, nadal oferuje znaczące ustępstwa, aby przyspieszyć proces negocjacji pokojowych. W szczególności idzie na kompromis w kwestiach terytorialnych.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział agencji Axios, że Kijów jest gotowy do rozmów o wycofaniu wojsk z Donbasu, ale wezwał Rosję do wycofania swojej armii na taką samą odległość. Według niego, Ukraińcy będą musieli głosować nad każdym porozumieniem kończącym wojnę. Podkreślił jednak, że odrzucą porozumienie przewidujące jednostronne wycofanie ukraińskich sił zbrojnych z Donbasu.
Zełenski powtórzył również potrzebę dwustronnego spotkania z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem w celu bezpośredniego omówienia kwestii terytorialnych.
wa za understandingwar.org










3 komentarzy
rosja zdycha
19 lutego 2026 o 10:11kacapska rosja to rak światowy, którego trzeba zdenazyfikować
Kpinasputina
19 lutego 2026 o 10:25Niech ten na zdjęciu, o mongolskim pochodzeniu, zajmie się tym, że cena 1 kg ogórków w Moskwie zrównała z ceną 1 kg boczku pieczonego w Polsce.
validator
19 lutego 2026 o 11:42Wrzód na mapie świata.