O tym, że werbują ich w Rosji było wiadomo od dawna. Teraz potwierdzają to sami. Z rosyjskimi najemnikami, którzy przyjechali na Ukrainę via Moskwa, rozmawia „ludowy gubernator” Doniecka Paweł Gubariew.
„Ukrainy już nie ma. Państwo się rozpadło. To ostatnie podrygi. (…) Walczymy o Rosję od Karpat po Władywostok” – mówi Gubariew do swoich nowych rosyjskich „bojowników”. Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że z tymi „żołnierzami” celu raczej nie osiągnie. A jeśli ich jeszcze chwilę posłuchać…
Kresy24.pl




6 komentarzy
trabson
12 listopada 2014 o 17:32Moi drodzy:) Nikt o zdrowych zmysłach nie daje wiary rosyjskiej propagandzie, która z resztą u podstaw za grupę docelową obrała niziny społeczne prezentujące sobą dokładnie tyle samo co przetworzone świńskie odpady, którymi się żywi (wycenione w rublu rosyjskim, który z dnia na dzień traci na wartości). Jakiekolwiek straty w tej grupie, nawet największe, potencjału narodowemu nie zadadzą dramatycznego ubytku. Ich wartość zarówno jako żołnierzy jak i obywateli skłonnych do budowania zdrowego państwa jest znikoma. Żal mi tych ludzi bo nie wiedzą na co się decydują. Rosyjskie petrodolary przesłoniły im oczy zaledwie na kilka dni przed śmiercią…smutne.
moherowy beret
28 września 2014 o 18:20W tej grupce są raczej bezrobotni chłopcy,ale widziałam dzisiaj relację z przyjazdu przawdziwie wyszkolonego żołnierza.Przyjeżdżają Francuzi,Serbowie,Rumuni,Bułgarzy,no i przyjechał Brazylijczyk(niezły obieżyświat,bo służył w NATO-wskim wojsku 5 lat i pobywał na prawdziwych wojnach).Nie dość,że wyszkolony,to tak przystojnego żołnierza nie widziałam.Został komendantem wszystkich obcokrajowców.Francuzi są też przystojni.
Pat
10 lipca 2014 o 10:34Ha ha zabiedzeni 😉 To zwyczajne żuliki zwerbowane spod budki z piwem. Jak na tych artylieristów patrzę to już się nie dziwię, że mogą ostrzeliwać własne pozycje czy cywilów. A z Majdanem Ukraińcy muszą się uporać choć wiadomo że delikatna sprawa bo to symbol itp. A zostały tzw. odrzuty rewolucji.
Stanek
10 lipca 2014 o 00:40Faktycznie tacy jacyś zabiedzeni. Może wczorajsi ale w porównaniu do hołoty co biwakuje na Majdanie wypadają lepiej. Nie wiem dlaczego banderowcy z Kijowa trzymają taki chlew na Majdanie? Syf, kiła i mogiła !Co oni jeszcze tam robią? Z czego żyją? Czekają na coś? Smędzą się tam typy spod ciemnej gwiazdy w kuloodpornych kamizelkach . Większość nosi broń. Śmierdzą okrutnie. Najgorsze to widok pijanych kobiet.
Nie rozumiem czy ta “elita” wyprowadzi Ukrainę z kryzysu? Podobno Majdan rządzi!
Aisha
11 lipca 2014 o 00:29Ty tak z własnej inicjatywy tu, paskudny trollu, czy masz etat w Moskwie?
tuskaszenka
11 lipca 2014 o 20:34Palancie, Majdanu już nie ma.