To się nazywa iść na rekord i oszczędzać środki bojowe.
W sieci pojawiło się nagranie, na którym ukraiński dron-kamikaze słynnej formacji Ptaki Madziara wlatuje do rosyjskiej ziemianki na linii frontu, gdzie – jak pszczoły w ulu – tłoczy się jeden na drugim aż 7 żołnierzy wroga – tylu naliczyli eksperci po analizie wideo.
Oczywiście dron eksplodował. Czy zginęli wszyscy? Trudno powiedzieć. Zależy od siły ładunku. Ściany z piachu mogły zmniejszyć rykoszetowanie odłamków, ale jeśli były zamarznięte i z kamieniami to nie aż tak bardzo. W tak ciasnej norze ciśnienie wybuchu było duże, ale być może ci, którzy leżeli na samym spodzie, pod innymi, oberwali mniej.
W każdym razie porażenie jednym dronem siedmiu żołnierzy należy raczej do rzadkości.
Zobacz także: Padł system ostrzegania jądrowego. Zabraknie im 3 minut!
KAS










1 komentarz
krzysio
30 grudnia 2025 o 10:11jeden się uśmiechał. brawo Ukraina , liczy się ekonomia