W czwartek, 15 stycznia 2026, Rosja zaatakowała Lwów dronami. Wczesnym rankiem eksplozje słychać było w pobliżu pomnika Stepana Bandery. Atak nie spowodował poważnych zniszczeń, ale ewidentnie wybór celu nie był przypadkowy. Moskwa symbolicznie uderzając w kontrowersyjny pomnik kata Polaków, próbuje grać na emocjach i testuje nasze reakcje, licząc na propagandowy efekt i podziały.
Media donoszą, że około godziny 5:47 ogłoszono alarm powietrzny w powiecie złoczowskim, a później we Lwowie. Siły Powietrzne Sił Zbrojnych Ukrainy poinformowały o bezzałogowych statkach powietrznych nad Złoczowem, a później o dronach zmierzających w kierunku Pustomyt. Szef obrony obwodu lwowskiego Maksym Kozycki zaalarmował następnie, że wrogie drony zbliżają się do Lwowa i zaapelował do mieszkańców o pozostanie w bezpiecznym miejscu.
Około 6:40 rano w mieście słychać było eksplozje.
„We Lwowie słychać było eksplozje. Proszę pozostać w bezpiecznym miejscu” – dodał mer Andrij Sadowyj.
W pierwszym komunikacie Kozycki poinformował, że w centrum Lwowa został trafiony wrogi dron bojowy, ale później doprecyzował, że dron spadł na plac zabaw przy ulicy Stepana Bandery. „Wstępnie nie ma ofiar śmiertelnych, a kilka osób zostało rannych” – dodał.
Mer Lwowa potwierdził, że wrogi dron spadł na plac zabaw w pobliżu pomnika Stepana Bandery, a fala uderzeniowa powaliła kobietę, która odśnieżała teren, na szczęście nic się jej nie stało.
W momencie uderzenia zatrzymała się na chwilę i natychmiast po eksplozji wznowiła pracę.
Mer przekazał podczas briefingu, że zadzwonił do niej. Powiedziała, że czuje się dobrze. Skorzystała również z okazji, aby poprosić burmistrza o wpłynięcie na działanie miejskiej infolinii, która, jak powiedziała, nie reagowała na skargi sąsiadów.
Zastępca mera Lwowa, Andrij Moskalenko poinformował z kolei w komunikacie, że w wyniku ataku uszkodzonych zostało dziewięć budynków mieszkalnych. Wybite zostały w nich okna. Uszkodzone zostały również witraże w kościele św. Olgi i Elżbiety. Wybite zostały okna w szkole nr 55 i pobliskiej uczelni, a także w Politechnice Lwowskiej.
wa/zaxid.net










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!