
Upadek gospodarczy – fot. ilustracyjne. Fot. Chronomarchie/pixabay.com/
Rosyjska gospodarka zdecydowanie przeżywa załamanie z powodu wojny na Ukrainie. Andrij Dubas, prezes Związku Ukraińskich Banków, powiedział stacji telewizyjnej „Espresso”, że Rosja walczy o utrzymanie się na powierzchni.
„Jedyne, co pozostaje Federacji Rosyjskiej, to zmusić swoje banki do kupowania rządowych papierów wartościowych, bo nikt ich z zewnątrz nie kupuje. Środki banków i klientów zostaną przekazane na użytek państwa. To zły sygnał dla obywateli Federacji Rosyjskiej i dobry sygnał dla nas” – zaznaczył ekspert.
Zauważył, że upadku nie należy się spodziewać dość szybko. Zachodnie sankcje każdego dnia coraz mocniej uderzają w sektor gospodarczy agresora.
„Załamanie rosyjskiej gospodarki jest nieuniknione. Trudno przewidzieć, do czego może to doprowadzić z politycznego punktu widzenia. Fakt, że załamanie gospodarcze jest bliskie, jest jednoznaczny. Wszelkie sankcje i działania mające na celu ograniczenie zdolności Rosji do walki dzisiaj stają się rzeczywistością i toczą się lawiną w rosyjskim budżecie, gospodarce, rublu i dochodach” – powiedział.
Gospodarka Rosji zaczęła ponosić ciężkie straty od początku inwazji na pełną skalę z powodu zachodnich sankcji. Wiele firm opuściło rosyjski rynek i nadal go opuszcza.
Na początku marca 2023 r. dyrektor Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy Kiryłł Budanow powiedział, że Rosja już latem nie będzie w stanie pokryć kosztów agresji na Ukrainę. Federacja Rosyjska ma jeszcze czas do końca wiosny, aby odnieść sukces na polu walki.
Opr. TB, espreso.tv




Dodaj swój komentarz