
Nikita K., Andrei R., Wiaczesław B. Fot: PrtSc Nasza Niwa.
Państwowa białoruska telewizja STV poinformowała o zatrzymaniu osób oskarżonych o zdradę stanu i szpiegostwo.
W programie „Bez przykrycia”, emitowanym na antenie STV i prowadzonym przez Romana Protasiewicza (były opozycjonista, którego reżim uprowadził z samolotu Ryanair w maju 2021 roku i zmusił do współpracy), pokazano twarze dwóch mężczyzn – Nikity K. i Andrieja R. – którym zarzucono nielegalny dostęp do zamkniętych częstotliwości radiowych białoruskich służb specjalnych, sił zbrojnych i lotnictwa. Trzeci podejrzany, Wiaczesław B., został wymieniony jedynie z nazwiska.
Reżimowa propaganda utrzymuje, że rozbito „rozległą siatkę” liczącą ponad 50 osób, aresztowano siedem osób. Zatrzymani mieli działać pod przykrywką „radioklubu” i podsłuchiwać rozmowy prowadzone m.in. na wojskowych lotniskach, stanowiskach obrony przeciwlotniczej oraz w Ministerstwie Obrony, Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i w służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Aleksandra Łukaszenki. Zebrane informacje miały rzekomo dotyczyć m.in. tras podróży Łukaszenki oraz wysokich rangą funkcjonariuszy organów ścigania.
STV twierdzi, że grupa miała powstać przy wsparciu służb zagranicznym, jednak nie przedstawiono żadnych szczegółów dotyczących państw lub struktur, które miałyby udzielać takiej pomocy.
W materiale nie ujawniono również obywatelstwa zatrzymanych w sprawie.
Białoruska propaganda utrzymuje, że podejrzani mieli poszukiwać i rejestrować kody, sygnały oraz parametry techniczne zamkniętych kanałów resortów siłowych, a następnie publikować te dane na otwartych kanałach komunikacyjnych. STV nie przedstawiła dowodów potwierdzających te zarzuty.
Publikacja nagrań w Internecie przedstawiana jest jako „przekazywanie suwerenności informacyjnej” w obce ręce. Jednocześnie powiązania osób opisanych w materiale z zagranicznym wywiadem nie zostały w żaden sposób udowodnione.
Zatrzymanym grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności lub kara śmierci.
Jak podaje portal Nasza Niwa, 24 grudnia 2025 roku, szef KGB Iwan Tertel ogłosił likwidację „siatki” podsłuchującej pilotów.
Program „Bez przykrycia” prowadzi Roman Protasiewicz – były opozycyjny dziennikarz i współzałożyciel kanału NEXTA (odegrał kluczową rolę w organizacji powyborczych protestów na Białorusi w 2020 roku), który w 2021 roku został zatrzymany przez białoruskie władze po zmuszeniu do lądowaniu w Mińsku samolotu Ryanair, lecącego z Aten do Wilna. Zastraszono pilota, że na pokładzie jest bomba. Protasiewicz został na Białorusi skazany, ale po pewnym czasie sprawa została umorzona, i od tego czasu władze wielokrotnie wykorzystywały Protasiewicza w działaniach propagandowych.
Niedawno Roman Protasiewicz został zatrudniony jako prezenter w państwowej telewizji STB, co dodatkowo wzmocniło przekonanie, że pełni on obecnie rolę jednego z narzędzi propagandowych reżimu.
wa na podst. Nasza Niwa










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!