
Collage / fot: Hrodna.life
W reżimowym sanatorium zabrakło miejsc?
Polskie MSWiA odmówiło wpuszczenia do naszego kraju powiązanego z reżimem Łukaszenki białoruskiego biznesmena Walentina Bajko i odrzuciło jego wniosek o cofnięcie sankcji wjazdowych – donosi portal Most.
“Szlaban” dla Bajko, właściciela dużej firmy odzieżowej Konte Spa z Grodna, wprowadzono w maju 2023 roku na wniosek ABW. Jednym z powodów był fakt, że zasiadał on w Radzie Republiki – wyższej izbie łukaszenkowskiego “parlamentu”.
Brał tam udział w pracach nad ustawami dławiącymi swobody obywatelskie, gwarantującymi bezkarność funkcjonariuszom, łamiącymi prawa polskiej mniejszości na Białorusi i będącymi podstawą do represji wobec tamtejszych Polaków (słynne ustawy “O zapobieganiu rehabilitacji nazizmu”, “O ludobójstwie na narodzie białoruskim” i “O przeciwdziałaniu ekstremizmowi”).
MSWiA uznało, że jego wjazd do Polski zagrażałby bezpieczeństwu i międzynarodowej reputacji państwa. Polskie służby umieściły go też w bazie danych Schengen, więc ma on zakaz wjazdu do wszystkich krajów tej strefy, a także na Ukrainę. Aktywa biznesmena w Polsce są zamrożone.
Jednak 17 grudnia 2025 kancelaria prawna z Rumunii wystąpiła w jego imieniu o cofnięcie sankcji. Według niego, jest to “dyskryminacja za jego działalność parlamentarną i polityczną, a zakaz wjazdu źle to wpływa na jego życie osobiste i zawodowe”.
ABW odrzuciła ten wniosek, gdyż uznała, że Bajko jest nadal mocno związany politycznie i biznesowo z białoruskim reżimem. MSWiA uznało te argumenty.
“Dotychczasowa aktywność wymienionej osoby sytuuje ją jako zwolennika reżimu A. Łukaszenki. Taka postawa w obliczu rosyjskich działań wojennych na Ukrainie, wsparcia logistycznego i politycznego udzielonego Moskwie przez władze białoruskie, a także toczonej wobec Rzeczypospolitej wojny hybrydowej stwarza poważne ryzyko prowokacji lub wywołania incydentów skutkujących uszczerbkiem dla pozycji międzynarodowej RP” – czytamy w uzasadnieniu.
Trudno ocenić inaczej. Przecież to, co ten sługus reżimu szumnie nazywa swoją “działalnością parlamentarną” to w rzeczywistości praca w instytucji aparatu represji i żaden to nie “parlament”, tylko zwykła przestępcza banda, której nikt uczciwie nie wybierał.
Polska decyzja ucieszyła internautów na białoruskich forach niezależnych. Oto kilka komentarzy:
A co? Tak ci się na “wrogi, zgniły Zachód” zachciało? A gdzie twój czerwono-zielony patriotyzm? Czemu nie chcesz wypoczywać w sanatorium Łukaszenki razem z moskalami?
Ta szumowina powinna trafić do więzienia i mieć wszystko skonfiskowane. A ten mało że na wolności, to jeszcze do Europy się dobija.
Jak przestępczy reżim brutalnie represjonuje obywateli to w porządku. Ale jak inny kraj wprowadza sankcje wobec represjonujących to już “dyskryminacja z przyczyn politycznych”.
Zrelaksuj się w Osipowiczach, towarzyszu. Schengen nie dla ciebie. I uważaj bo wkrótce możesz już odpoczywać na pryczy.
Dobrze, że to zrobili. Bo wcześniej przez 30 lat Zachód w kwestii Białorusi tylko ciągle “wyrażał zaniepokojenie”.
Nie ma dużego biznesu na Białorusi, który nie byłby powiązany z KGB. Powinni wpuścić i aresztować. Ale dobre i to.
Zobacz także: Szwedzka Walkiria! Rzuciła parlament i ruszyła na front (FOTO)
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!