
Chińscy żołnierze składający spadochrony przed nocnymi skokami podczas białoruski–chińskich ćwiczeń „Atakujący Sokół-2024″. Poligon Brzeski, Białoruś. 9 lipca 2024 roku.
Zdj: Ministerstwo Obrony Białorusi
Chiny szybko rozbudowują swój arsenał nuklearny i prawdopodobnie do 2030 roku będą posiadać ponad 1000 głowic nuklearnych, stwierdza Pentagon w swoim najnowszym raporcie, na który powołuje się Politico.
Z raportu na temat potęgi militarnej Pekinu wynika, że w zeszłym roku Chiny dodały do swojego arsenału co najmniej 100 głowic nuklearnych i obecnie posiadają już ponad 600 głowic.
Pentagon zauważył, że Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza chce do 2030 roku dysponować ponad tysiącem głowic operacyjnych.
„Z pewnością spodziewamy się, że po tym terminie będą nadal rozszerzać i modernizować swoje siły” – powiedział reporterom anonimowy urzędnik departamentu obrony, komentując raport.
Podkreśla, że Chiny utrzymują politykę „no-first-use” dla swoich sił nuklearnych, co oznacza, że nie będą strzelać jako pierwsze i koncentrują się bardziej na powstrzymywaniu zmasowanego kontrataku.
Urzędnik zauważył, że wzrost liczby głowic nuklearnych wynika z szerszego skupienia się na opracowywaniu nowych międzykontynentalnych pocisków balistycznych „o większej liczbie i większej przeżywalności, aby poprawić swoje siły rakietowe zdolne do przenoszenia broni jądrowej”.
Wykazują także pewne zainteresowanie opracowaniem nowego konwencjonalnego międzykontynentalnego pocisku balistycznego, który może uderzyć na Hawaje, Alaskę i kontynentalne Stany Zjednoczone;
– poinformował.
W raporcie szacuje się, że Chiny wydają co najmniej 40% więcej, niż deklarują w swoim budżecie na obronność, co stanowi około 330–450 miliardów dolarów całkowitych wydatków na obronę do 2024 roku.
ba za politico.com




Dodaj swój komentarz