
4 marca, na moście kolejowym w obwodzie samarskim w Rosji (na południowym wschodzie europejskiej części FR) doszło do silnej eksplozji. Wywiad wojskowy Ukrainy poinformował na kanale Telegram, że uszkodzenia na skutek wysadzenia są tak duże, że most został wyłączony z ruchu.
„W Rosji wysadzony został most kolejowy – ruch pociągów został sparaliżowany. Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy potwierdza, że most kolejowy przez rzekę Czapajewkę w obwodzie samarskim w Rosji został wyłączony”.
HUR Ministerstwa Obrony zauważa, że most ten „był wykorzystywany przez państwo agresora do transportu ładunków wojskowych, w szczególności amunicji inżynieryjnej, produkowanej przez pobliskie zakłady w mieście Czapajewsk w obwodzie samarskim”.
Wskazuje się także, że ze względu na charakter uszkodzeń mostu kolejowego w ciągu najbliższych tygodni nie będzie można z niego korzystać.
Kanały rosyjskiego Telegramu odnotowały, że wczesnym rankiem nieznani sprawcy próbowali wysadzić podpory mostu na rzece Czapajewce na trasie Zwiezda–Czapajewsk. Odnotowuje sie, że w eksplozji uszkodzone zostały metalowe konstrukcje mostu, a także ogrodzenie. Jednak według wstępnych danych podpora betonowa nie jest naruszona.
Sama eksplozja była słyszalna około godziny 6:15 czasu lokalnego. Na zdjęciach, które zaczęły pojawiać się w sieci, widać uszkodzenia mostu.
Obecnie ruch pociągów na tym moście został wstrzymany, na miejscu pracują służby specjalne i saperzy, a w regionie ogłoszono plan „Zagorsk”. Wiadomo, że od ósmej rano opóźnienia mają już trzy pociągi osobowe i jeden pociąg elektryczny.
Ukraiński dziennikarz i bloger Denys Kazansky również na swoim kanale Telegram donosił o „bawełnie” w obwodzie samarskim w Federacji Rosyjskiej. Napisał co następuje:
„…nieznani dobrzy partyzanci wysadzili w powietrze podpory mostu na rzece Czapajewka. Pociągi nie kursują już przez ten odcinek.
ba




Dodaj swój komentarz