
fot. Pixabay License
Stosunkiem głosów 188 do 8 w historycznym głosowaniu parlament Finlandii poparł złożenie przez rząd Finlandii wniosku o członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim.
Złożenie wniosku podpisanego przez ministra spraw zagranicznych Finlandii przewidywane jest jeszcze dziś. Dziś również wniosek o przyjęcie do NATO podpisała minister spraw zagranicznych Szwecji, jednocześnie w parlamencie rozpoczęła się debata na ten temat, ale główne partie rządu i opozycji już wyraziły poparcie dla wstąpienia do NATO.
Jak pisaliśmy, dziś minister spraw zagranicznych Putina, Siergiej Ławrow, powiedział że wstąpienie Szwecji i Finlandii do NATO nie zrobi większej różnicy, bo oba te kraje już od lat biorą udział w ćwiczeniach wojskowych NATO. W podobnym duchu wypowiadał się wczoraj sam Putin, ale zastrzegł, że Rosja zareaguje, jeśli będzie budowana infrastruktura NATO w Finlandii i Szwecji. Jeszcze w poprzednich dniach niźsi funkcjonariusze Kremla jak wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow czy rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow grozili Szwecji i Finlandii jeżeli przystapią do NATO, także posunięciami wojskowymi.
– Turcja nie może powiedzieć „tak” członkostwu Finlandii i Turcji w NATO. To niemożliwe, niech się nie obrażają – powiedział z kolei wczoraj prezydent Turcji Recep Erdogan. – Wtedy NATO przestanie być organizacją bezpieczeństwa. Nie możemy powiedzieć „tak”. Nie mogą nas znowu użądlić tam, gdzie wcześniej nas użądlili. Muszę powiedzieć, coś bardzo jasno i szczerze. Oba kraje nie mają uczciwego podejścia do organizacji terrorystycznych. Szwecja – to centrum inkubacyjne organizacji terrorystycznych. Przywożą terrorystów do swoich parlamentów, dają im trybunę, rozsyłają specjalne zaproszenia i nawet mają w swoim parlamencie terrorystów, którzy popierają Partię Pracujących Kurdystanu.
Oświadczył też, że Finlandia i Szwecja zamierzają wysłać swoje delagacje do Turcji, by przeprowadzić rozmowy w sprawie wstąpienia do NATO. – Przepraszam, nie mają na co liczyć – powiedział Erdogan.
Władze Turcji od lat mają pretensje do Szwecji i Finlandii o to, że krytykują Turcję pod względem praw człowieka i udzielają azylu przedstawicielom tureckiej opozycji oraz kurdyjskich bojowników, których Turcja uważa za terrorystów.
Jednak prawie wszystkie inne kraje Sojuszu, z USA na czele, oraz sam sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg jasno opowiadają się za jak najszybszym przyjęciem Szwecji i Finlandii do NATO. USA i Wielka Brytania udzieliły też Szwecji i Finlandii gwarancji bezpieczeństwa na czas przeprowadzania procesu akcesyjnego. Oba kraje nie obawiają się pełnoskalowego ataku Rosji, ale obawiają się ataków hybrydowych, zwłaszcza cyberataków.
Oprac. MaH, reuters.com



Dodaj swój komentarz