• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl – Wschodnia Gazeta Codzienna
  • 14 maj 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum Gazety Polak Mały
Kresy24.pl - Wschodnia Gazeta Codzienna
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Polacy na (Bliskim) Wschodzie

O koniach i ludziach

12 gru 2025

Juliusz Kossak, Emir Rzewuski w pustyni arabskiej

Juliusz Kossak, Emir Rzewuski w pustyni arabskiej. Fot. Wikipedia/CC BY-SA 4.0

Może to zabawne, ale jednym z najważniejszych wkładów w historię polskiej orientalistyki XIX wieku jest francuskojęzyczna książka o koniach napisana przez człowieka, który sam jest niemal legendą. Mowa oczywiście o „Sur les chevaux orientaux et provenants des races orientales” Wacława Seweryna Rzewuskiego.

W dziewiętnastym stuleciu zapanowała w Europie moda na Wschód. Przyczynili się do tego zarówno Goethe, jak i Napoleon, no i oczywiście „Baśnie tysiąca i jednej nocy”. Ciągnęły więc do Orientu nowe rzesze podróżników i poetów, a celem ich peregrynacji nie była już jak dotychczas jedynie Ziemia Święta i przy okazji może jeszcze Egipt i Stambuł, ale także miejsca ważne dla muzułmanów i Półwysep Arabski.

Jednocześnie podupadające powoli państwo Osmanów głodne było przybyszy z Zachodu i, zwłaszcza tym wykształconym, oferowało lukratywne ścieżki kariery.

Niejeden z uczestników polskich zrywów narodowych znalazł więc tam właśnie nowy dom, a nieraz i, jak Józef Bem, nową religię. Najważniejszym może z nich, i to nie tylko dla Polaków, był Wacław Seweryn Rzewuski.

O tym jak pomnikową był on postacią w polskiej wyobraźni potocznej świadczyć może fakt, że pisali o nim Mickiewicz, Słowacki i Zofia Kossak, a malował jej dziad – Juliusz Kossak czy January Suchodolski. Polski emir rzeczywiście rozgrzewał wyobraźnię tak sobie współczesnych, jak i potomnych. Wbrew pozorom nie był to tylko złotobrody ataman, mitoman, który wyprowadzał jazdę z okopów Świętej Trójcy, ale cyzelowany intelektualista, bez mała uczony, co z największymi umysłami epoki się bratał, niejednej koronowanej głowie się przysłużył, a do tego sam bardem był niezgorszym. Nie uprzedzajmy jednak faktów.

Wacław Seweryn Rzewuski urodził się u schyłku Rzeczypospolitej jako syn ostatniego hetmana polnego Korony i targowiczanina, wielkiego zdrajcy, Seweryna Rzewuskiego. Wychował się we Wiedniu, gdzie dość wcześnie zaczął przejawiać zainteresowanie kulturą Wschodu. Jego pierwszym przewodnikiem po tym świecie był sam Jan Potocki, autor „Rękopisu znalezionego w Saragossie”, drugim Ramiz Pasza, admirał, od którego nauczył się tureckiego i arabskiego, zaś trzecim Joseph von Hammer-Purgstall, dyplomata i uczony z prawdziwego zdarzenia. Z tym ostatnim Rzewuski założył „Mines de l’Orient. Fundgruben des Orients”, jedno z pierwszych w Europie czasopism orientalistycznych. Jako poddany austriackiego cesarza bił się z Napoleonem, a później, już po upadku „małego kaprala”, na polecenie króla polskiego i cara Aleksandra I udał się w wymarzoną podróż na Półwysep Arabski, by dla monarchy nabywać konie.

Przez dwa lata podróżował po tamtejszych krajach: Syrii, Iraku, Libanie i Palestynie – a jego opowieści z tych peregrynacji krążyły później w formie anegdot i zyskały sobie miano „awantur arabskich”.

Mieszkał, pił, jadł i spał z Beduinami, od kilkunastu plemion otrzymał tytuł emira oraz imiona Tadż al-Fahr („Korona sławy”), Abd al-Niszan („Sługa znaku”), co mogłoby wskazywać na fakt przechrzczenia się, Wydaje się jednak, że Rzewuski muzułmanina bardziej udawał, co zwłaszcza w okolicach Mekki mogło być komiczne, niż prawdziwie świadczyć, że się zbisurmanił.

Swoje spostrzeżenia z podróży zawarł w poetyckim tomie  „Podróż do Palmiry” i niezwykłej „O koniach wschodnich i wywodzących się z ras orientalnych”. Nie jest to bynajmniej przewodnik hodowli koni, ale jedno z najważniejszych dziewiętnastowiecznych dzieł etnograficznych, dotyczących kultury Półwyspu Arabskiego. Manuskrypt do dziś jest przedmiotem pożądania Katarczyków i Saudów, którzy bardzo chcieli by mieć w swojej kolekcji oryginał tej jak ważnej dla ich pamięci kulturalnej książki. Nie wydaje się jednak, by państwo Polskie sprzedało ten zabytek.

„O koniach wschodnich i wywodzących się z ras orientalnych” nie znalazło jednak tak wielkiego poklasku wśród części romantycznych epigonów, który woleli „awantury arabskie”. Lucjan Siemieński pisał o niej na przykład w następujący sposób: „W‎ ‎rzeczy‎ ‎samej‎ ‎Rzewuski‎ ‎robił‎ ‎tę‎ ‎wyprawę‎ ‎w‎ ‎r.‎ ‎1818 i‎ ‎szeroko‎ ‎się‎ ‎rozpisał‎ ‎o‎ ‎pielgrzymce‎ ‎do‎ ‎Mekki‎ ‎w‎ ‎swojej‎ ‎podróży.‎ ‎Atoli‎ ‎zbyt‎ ‎dużo‎ ‎miejsca‎ ‎trzebaby‎ ‎poświęcić‎ ‎opisowi‎ ‎tych niezliczonych‎ ‎ceremonii‎ ‎i‎ ‎urządzeń,‎ ‎jakie‎ ‎towarzyszą‎ ‎karawanie‎ ‎pielgrzymów.‎ ‎Szczegóły‎ ‎te,‎ ‎znajdujące‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎różnych‎ ‎dziłach‎ ‎traktujących‎ ‎o‎ ‎Arabii,‎ ‎dosyć‎ ‎są‎ ‎nudne,‎ ‎dla‎ ‎każdego,‎ ‎co się‎ ‎nie‎ ‎interesuje‎ ‎wyłącznie‎ ‎tak‎ ‎etnografią‎ ‎tych‎ ‎krajów,‎ ‎jak
studiami‎ ‎nad‎ ‎charakterem‎ ‎i‎ ‎obyczajami‎ ‎mieszkańców”.

Notabene, Rzewuski do Mekki dotarł – odbił się jednak od bram miasta. Skreślony jego ręką, wyjątkowy w tamtym czasie, plan meczetu miasta grobu proroka, powstał na podstawie innych dokumentów i relacji, a nie osobistego doświadczenia.

Krótkie dwa lata spędzone na Bliskim Wschodzie stworzyły legendę polskiego emira. Legendę, która zresztą sam rozwijał i wspierał, Osiadłszy bowiem w rodzinnym majątku w Sawraniu zaczął żyć jak beduin. Ubierał się z arabska, otaczał poetami i kozakami, mieszkał pod namiotem i hodował konie. Odpowiada to doskonale jego wielokrotnie powtarzanej w Oriencie teorii, że polska to taka Arabia północy. Postanowił ją więc tam zorganizować.

Sawrański okres nie mógł trwać jednak wiecznie. O Rzewuskiego, w końcu żołnierza, który skończył elitarną austriacką szkołę wojskową, niedługo upomniała się Rzeczypospolita, i sprawa jej niepodległości. Już w 1825 roku wstąpił do Towarzystwa Patriotycznego, był nawet „pod śledztwem”, jednak udało mu się wywinąć. Gdy zaś w 1831 roku podchorążowie wywołali w Warszawie powstanie listopadowe, przystąpił do niego i jak na atamana przystało wystawi piękny oddział na swoich najlepszych arabskich koniach. Wszyscy zaginą w niewyjaśnionych okolicznościach podczas bitwy pod Daszowem.

To zaginięcie przydało jeszcze smaczku jego legendzie, bo w roku 1840  Feliks Hermanowicz, pełniący służbę u paszy egipskiego Muhammada Alego, napisał relację ze swojego spotkania z pewnym rodakiem na górze Dżebel Karat, znanym pod imieniem Hadajad Beja: „Ujrzałem przed sobą – mówił Hermanowicz – starca wysokiego wzrostu, z długą siwą brodą, z bystrem wejrzeniem, miernej tuszy, ubranego po arabsku w maszlaku”. Ów bej powiedział przybyłemu doktorowi, że mieszka tutaj od dawna, że „ma osiemdziesiąt osiem lat i wszelkie prawo mieszkania przy grobie Proroka”. Na pytanie o swoje polskie nazwisko odpowiedział: „Nazwisko moje Rzewuski, o resztę mię proszę nie pytać, bo już nie pamiętam i pamiętać nie chcę”.

Och, kusi takie zakończenie opowieści o autorze „Sur les chevaux orientaux…”. Możemy je raczej jednak włożyć między bajki. Tak już z XIX-wiecznymi relacjami było – poważni doktorowie często kłamali (Ignacy Żagiell się kłania), a zakochani w Oriencie watażkowie pisali poważne dzieła etnograficzne i nazywali je „O koniach…”.

Anna Rawia

Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Default ThumbnailRosja protektorką separatyzmów (ANALIZA) Default ThumbnailUkraińsko-saudyjski An-132 wzbił się w powietrze na oczach Petro Poroszenki (2 x WIDEO) Default ThumbnailSaudyjczycy ogłaszają koniec ery ropy! To ostatecznie pogrąży Rosję?
  • Tagi
  • Arabia Saudyjska
  • Bliski Wschód
  • koń
  • Rzewuski
Poprzedni artykuł12 grudnia w Historii Kresów
Następny artykuł Trump traci cierpliwość. Biały Dom: Jest skrajne sfrustrowany

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja