
Zdjęcie ilustracyjne. Fot: twitter.com/PGZ_p
New York Times: W stworzeniu planu ofensywy Sił Zbrojnych Ukrainy w obwodzie charkowskim pomogli analitycy USA i WielkiejBrytanii.
Amerykańska gazeta wskazuje, że początkowo Siły Zbrojne Ukrainy opracowały plan ofensywy na południu kraju, której celem było wyzwolenie Chersonia i odcięcie Mariupola od wojsk okupacyjnych na wschodzie. Jednak zarówno ukraińscy, jak i amerykańscy eksperci stwierdzili, że taka operacja wiązałaby się z ogromnymi stratami i mogłaby nie doprowadzić do szybkiego zwrotu terytoriów.
Według źródeł gazety doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Jake Sullivan kilkakrotnie omawiał plany ofensywy z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy Andrijem Jermakiem, a przewodniczący połączonych szefów sztabów Mark Milley regularnie rozmawiał z ukraińskim dowództwem o pomocy wywiadowczej i wojskowej. W Kijowie zaczęły odbywać się codzienne spotkania ukraińskich wyższych oficerów z brytyjskimi i amerykańskimi wojskowymi.
Siły ZbrojneUkrainy opracowały wariant jednoczesnej ofensywy na płn-wschodzie i na południu. W sierpniu Kijów otrzymał od wywiadu USA szczegółowe dane dot. najsłabszych punktów rosyjskiej obrony i potwierdzające, że armia rosyjska nie będzie w stanie ściągnąć na czas rezerw. Jednocześnie USA nasiliły dostawy broni. Obecnie, obok wyzwalania kolejnych terenów na wschodzie, głównym teatrem działań bojowych będzie południe.
Źródła gazety zauważają, że sukces ofensywy w obwodzie charkowskim pokazał brak dobrego wywiadu w armii rosyjskiej, która nie zdołała w porę wykryć nagromadzenia sił ukraińskich. Zwracają uwagę, że odwrót armii rosyjskiej spowodował problemy z zaopatrzeniem, co może dać Ukrainie nowe możliwości do przeprowadzenia ofensywy w najbliższych tygodniach.
Mimo sukcesów na wschodzie Ukrainy, urzędnicy zarówno w Waszyngtonie, jak i w Kijowie za najważniejsze uważają wydarzenia na południu, gdzie kontrofensywa posuwa się znacznie wolniej ze względu na znacznie większą liczbę wojsk rosyjskich.
ba za nytimes.com




Dodaj swój komentarz