
Stare Miasto w Wilnie, Litwa. Fot: unsplash.com/
Vitalijs Barilo
barilo
Odbywające się równolegle z wyborami prezydenckimi na Litwie referendum w sprawie zmiany artykułu Konstytucji, skutecznie zabraniającego posiadania drugiego obywatelstwa, po raz kolejny nie powiodło się.
Litwini po raz drugi nie zadbali o własny interes.
Jak podaje LRT, po wstępnym podliczenia głosów przez Centralną Komisję Wyborczą, Za nowelizacją nie głosowała wymagana liczba wyborców.
Według najnowszych danych Centralnej Komisji Wyborczej (VRK) w referendum wzięło udział 1 396 828 wyborców, czyli 59% elektoratu.
Spośród nich 1 014 304, czyli 73,9%, głosowało Za zmianą, która umożliwiłaby podwójne obywatelstwo, ale to nie wystarczyło.
Aby zmiana art. 12 konstytucji, umożliwiająca większej liczbie Litwinów posiadania wielokrotnego obywatelstwa była skuteczna, ZA musiałoby zagłosować 1 192 617 obywateli uprawnionych.
W tym roku proponowana nowelizacja skreśliłaby z art. 12 konstytucji zapis, że „z wyjątkiem indywidualnych przypadków przewidzianych przez ustawę nikt nie może być obywatelem Republiki Litewskiej i innego państwa”. Proponowane nowe brzmienie: „Obywatelstwo Republiki Litewskiej nabywa się z chwilą urodzenia oraz z innych powodów i w trybie określonym w ustawie konstytucyjnej. Ustawa konstytucyjna określa także podstawy i tryb utraty obywatelstwa Republiki Litewskiej.”
No cóż, sytuacja pozostaje bez zmian.
Eksperci szacują, że od czasu uzyskania przez Litwę niepodległości od Związku Radzieckiego, kraj opuściło około 1 miliona osób. Ponad dwie trzecie z nich opuściło kraj po przystąpieniu kraju do Unii Europejskiej w 2004 roku.
Daumantas Stumbrys, badacz demografii na Uniwersytecie Vytautasa Magnusa (VDU), szacuje, że Litwa straciła w ciągu ćwierćwiecza 25 procent swojej populacji.
„Większość ludności w wieku produkcyjnym wyjechała, duża część zabrała ze sobą dzieci, natomiast zostali tu głównie rodzice i osoby starsze. W rezultacie mamy znacznie mniejszą populację w wieku reprodukcyjnym i małą liczbę dzieci się urodzić” – powiedział Stumbrys.
Doprowadziło to również do szybkiego starzenia się społeczeństwa „w wyniku odejścia młodych ludzi w wieku produkcyjnym” – dodał.
Ale są też powroty do domu. Ponad 70 procent osób mieszkających za granicą nie wyklucza powrotu na Litwę.
ba za lrt.lt


Dodaj swój komentarz