Publikował w Internecie materiały, w których nagłaśniał przekręty mohylewskich włodarzy, więc władza postanowiła go uciszyć. Mimo stwierdzonej przed laty niezdolności do służby wojskowej z powodów zdrowotnych, niezależny dziennikarz pójdzie w kamaszy. Rekrut odmawia złożenia przysięgi na wierność reżimowi.
Mohylewska komisja poborowa uznała, że Aleksander Burakow mimo wad, jest jednak “częściowo zdolny” do służby w armii białoruskiej i może służyć w wojskach transportowych. Poborowy musi się stawić w wyznaczonej jednostce już 26 maja, ale ten już zapowiada, że nie złoży przysięgi na wierność reżimowi.
Według Burakowa, komisja rekrutacyjna nawet się nie zebrała.
„Jak wynika z kopii, którą mi wydano, w składzie komisji nie było lekarza, który kierował i kieruje pracą lekarzy specjalistów upoważnionych do badań medycznych i wystawiania zaświadczeń ludziom, powołanym do zasadniczej służby wojskowej, i do służby w rezerwie. Nie był obecny również sekretarz komisji” – powiedział sam zainteresowany, którego – pomimo próśb nie zaproszono na posiedzenie komisji.
Drugim powodem odmowy odbywania służby wojskowej – jak tłumaczy Burakow, jest brak legitymizacji władzy Aleksandra Łukaszenko, który jest również naczelnym dowódcą sił zbrojnych Białorusi. Burakow nie uznał wyników wyborów prezydenckich, powołując się na wnioski z wielu obserwatorów.
„Poborowy odwołał się od decyzji miejskiej komisji, ale dziś obwodowa komisja potwierdziła opinię kolegów niższej instancji z 24 kwietnia br.”, – informuje agencja BelaPAN, powołując się na komisarza wojskowego obwodu mohylewskiego Aleksandra Goroszkina.
Według Burakowa, lekarze stwierdzili u niego chorobę zwyrodnieniową stawów obwodowych, nawracające zapalenie błony maziowej obu stawów kolanowych. Poborowy twierdzi, że choroba postępuje.
„Komisja, jak mówi mężczyzna, nie zaprzecza, że choroba u niego występuje, ale traktuje tę jednostkę chorobową po swojemu”.
Aleksander Burakow ma 24 lata, w swoich artykułach porusza najczęściej tematy z dziedziny przestrzegania praw człowieka, był dziennikarzem portalu „Moloko”. Ukończył Państwowy Uniwersytet Państwowy im Kuleszowa, jest absolwentem Wydziału Historii.
Od pewnego czasu wzbudza zainteresowanie KGB.
Kresy24.pl

Dodaj swój komentarz