
Najemnicy z Konwoju. Fot. t.me/convoywe
Zarządzający okupowanym Krymem Siergiej Aksjonow utworzył na półwyspie własną prywatną firmę wojskową, którą kieruje jeden z czołowych wagnerowców. Jak ustalili dziennikarze portalu śledczego „Ważne historie” Aksjonow jest obecnie jednym z najbliższych sojuszników kierującego „Wagnerem” Jewgienija Prigożyna. Prawdopodobnie tzw. krymska prywatna kompania wojskowa to wspólny projekt Prigożyna i Aksjonowa.
Aksjonow publicznie zapowiedział utworzenie „nowej jednostki wojskowej” na Krymie w marcu tego roku. Według doniesień mediów, mowa o prywatnej wojskowej firmie „Konwoj” [Konwój – red.].
W Telegramie pojawił się nawet kanał o tej samej nazwie z wezwaniami do wstąpienie w szeregi „Konwoju”, a także tekstami propagandowymi o teoriach spiskowych.
Formalnie „Konwój” jest wojskową rezerwą bojową (BARS). Najemnicy podpisują dwa kontrakty – firmą i ministerstwem obrony. Najemnikom obiecuje się około 200 tys. rubli pensji, a dowództwu – 300 tys. Obiecuje się im też przyznanie ziemi „na Krymie lub w Abchazji”.
Obecnie „Konwój” liczy około 300 najemników, którzy przebywają w okupowanej części obwodu chersońskiego.
„To jest prywatna firma wojskowa Aksjonowa, ale całe dowództwo to byli pracownicy „Wagnera”. Wszyscy to ludzie, którzy znają się od dawna” – powiedział były najemnik z „Konwoju”.
Działalność firmy nadzoruje prawa ręka Prigożyna Konstantin Pikałow ps. „Mazaj”. Nadzoruje on również nadzoruje jednostki Prigożyna w Afryce.
„Mazajowi” pomaga Wasilij Jaszczikow, który twierdzi, że jego przodek był „kozakiem i osobistym ochroniarzem cesarza Mikołaja II i cesarzowej Marii Fiodorownej”.
Plotki o zbliżeniu Prigożyna z Aksjonowem krążą już od kilku miesięcy. Ostatnio media doniosły, że władze okupacyjne planują budowę na Krymie bazy dla firmy „Wagner”.
Aby zrealizować plan, władze podobno muszą przeznaczyć 500 hektarów w jednym z górskich rejonów półwyspu. Obszar ten jest równy powierzchni około 700 boisk piłkarskich, czyli pięciu kilometrów kwadratowych.
Opr. TB, storage.googleapis.com




Dodaj swój komentarz