
Aleksander Łukaszenka i Władimir Makiej. Fot: mid.ru/tass.ru
Przedstawiciel Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej twierdzi, że na Białoruś zostaną skierowane grupy sabotażowe z Ukrainy w celu obalenia Łukaszenki.
Rosja nie wyklucza, że grupy dywersyjne, które zapowiadają obalenie reżimu w Mińsku, zostaną tam wysłane z Ukrainy, oświadczył wiceszef resortu spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Michaił Galuzin.
„W ostatnich miesiącach ostrość retoryki przedstawicieli białoruskich formacji nacjonalistycznych, walczących w ramach Ukraińskich Sił Zbrojnych w Donbasie i aktywnie wspieranych przez władze Kijowa i ich zachodnich kuratorów, znacznie się nasiliła” — powiedział Galuzin, cytowany przez agencję TASS.
Przedstawiciel rosyjskiego MSZ zauważa, że dowódcy tych „rzezimieszków- najemników” otwarcie mówią, że w przyszłości planują wykorzystać swoje doświadczenie bojowe do siłowego obalenia obecnego kierownictwa Białorusi.
„W związku z tym nie można wykluczyć ewentualnego przerzucenia takich grup dywersyjnych do republiki” – powiedział.
Galuzin dodał, że białoruskie organy ścigania i służby specjalne, przy wsparciu Regionalnej Grupy Wojsk (RGW), powinny w pełni uwzględniać takie zagrożenia i w razie potrzeby odeprzeć zarówno ukierunkowane prowokacje, jak i inwazję na pełną skalę na wroga na terytorium republiki.
Zastępca szefa MSZ Federacji Rosyjskiej zauważył, że rozmieszczenie RGW na Białorusi samo w sobie jest silnym środkiem odstraszającym dla jednostek ukraińskich, które zmuszone są do utrzymywania znacznych rezerw na tym kierunku, zamiast przemieszczania ich na południowy wschód.
ba za tass.ru




Dodaj swój komentarz