
Friedrich Merz i Donald Trump. Fot: whitehouse.gov
Stany Zjednoczone chcą przejąć kontrolę nad gazociągami Nord Stream i Nord Stream 2 – twierdzi szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. W wywiadzie dla France TV oskarżył Waszyngton o dążenie do dominacji na globalnych rynkach energii i wskazał, że podobne działania USA podejmowały wcześniej wobec innych krajów.
Według Siergieja Ławrowa Stany Zjednoczone dążą do dominacji na rynkach energii. Zauważył, że istnieją dokumenty i oświadczenia urzędników potwierdzające dążenie Waszyngtonu do dominacji;
„Wenezuela jest tego jasnym przykładem. Twierdzono, że reżim narkotykowy musi zostać zniesiony. W rezultacie wszystko skończyło się przejęciem przez Stany Zjednoczone kontroli nad wenezuelskim przemysłem naftowym. To samo dzieje się z Iranem. Prezydent USA Donald Trump w zasadzie powiedział wprost, że chce dołączyć do Iranu w kontrolowaniu Cieśniny Ormuz i wszystkich transportów węglowodorów przez nią przepływających. <…> USA teraz również deklarują, że chcą przejąć Nord Stream” – powiedział minister.
Szef MSZ dodał, że Rosja nigdy nie podejmuje „żadnych działań, które miałyby na celu odebranie komuś czegoś”.
No tak, przecież Rosja tylko „swoje” odbiera…

1 komentarz
maksymilian
7 kwietnia 2026 o 22:00” Rosja nigdy nie podejmuje „żadnych działań, które miałyby na celu odebranie komuś czegoś”. To prawdziwa PRAWDA: “Rosja odegrała kluczową, agresywną rolę we wszystkich trzech rozbiorach Polski (1772, 1793, 1795), dążąc do likwidacji Rzeczypospolitej i ekspansji na zachód. Katarzyna II narzuciła protektorat, a następnie zagarnęła ogromne tereny na wschód od Bugu i Niemna, w tym Kijowszczyznę, Litwę i Białoruś, ostatecznie kończąc istnienie państwa polskiego.”