Zniesienie sankcji z Białorusi nie oznacza odwrotu na Zachód – stwierdził szef białoruskiego MSZ Uładzimir Makiej. W wywiadzie dla telewizji ONT szef białoruskiego MSZ podkreślił, że Białoruś zawsze będzie postępować zgodnie ze zobowiązaniami wobec Rosji, podjętymi w ramach Państwa Związkowego Rosji i Białorusi, OUBZ, EAUG i WNP.
„Zawsze mówimy naszym europejskim, amerykańskim i innym partnerom, że nigdy nie będziemy budować naszych relacje z tym bądź innym państwem, lub z jedną lub drugą strukturą integracyjną – ze szkodą dla naszych tradycyjnych sojuszników lub ich kosztem. Zawsze postępowaliśmy i będziemy postępować zgodnie z naszymi zobowiązaniami w ramach Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, a zwłaszcza w ramach Państwa Związkowego Rosji i Białorusi i WNP”- oświadczył szef MSZ.
Makiej przyznał również, że Białoruś zainteresowana jest dywersyfikacją stosunków międzynarodowych, ale zrezygnować z tradycyjnych sojuszników nie zamierza.
„W związku z tym, obawy o ewentualne „odwrócenie” się Białorusi w tę bądź inną stronę, są nieuzasadnione. My, oczywiście jesteśmy zainteresowani dywersyfikacją naszej polityki zagranicznej i zagranicznych stosunków gospodarczych. To w naszym interesie narodowym. Ale to nie znaczy, że będziemy porzucać nasze tradycyjne rynki i przestaniemy współpracować z naszymi tradycyjnymi sojusznikami. W związku z tym, nie ma zagrożenia dla nikogo z naszej strony, mam na myśli naszych tradycyjnych partnerów”- powiedział.
Czas działania sankcji wobec Białorusi, szef MSZ określił jako czas zmarnowany dla wszystkich, a w związku z tym podkreślił, że jeżeli sankcje nie pomogły UE „rozwiązać problemów” w odniesieniu do Białorusi, to tym bardziej europejskie sankcje wobec Rosji są bezużyteczne”.
Kresy24.pl


Dodaj swój komentarz