Międzymorze aż tak bardzo Berlinowi nie pasuje? Süddeutsche Zeitung: „To międzynarodówka autokratów”

29 czerwca 2017

Szczyt Trójmorza w Dubrowniku. Fot. arch.

jest dawnym geopolitycznym marzeniem Polaków. Miało być federacją państw położonych między morzami Bałtyckim a Czarnym – pisze Stefan Kornelius w komentarzu „Süddeutsche Zeitung” opatrzonym tytułem „Na brzegu Międzymorza. Spotkanie państw w Hamburgu konkurencyjnym wyścigiem”.

To marzenie wiąże się nierozłącznie z marszałkiem Józefem Piłsudskim, który doprowadził Polskę w 1918 r. do niepodległości, a potem sprawował dyktatorską władzę – wyjaśnia niemieckim czytelnikom Kornelius. Zaznacza, że obok sarkofagu Piłsudskiego na Wawelu znajduje się obecnie, po katastrofie smoleńskiej, również sarkofag Lecha Kaczyńskiego i  „dlatego wcale nie dziwi, że jego brat bliźniak , nieoficjalny władca Polski, podchwycił tę dawną koncepcję i sterowany przez niego rząd w Warszawie organizuje konferencję krajów Międzymorza”.


Niemiecki komentator ostrzega, że kraje Międzymorza łączy „indywidualna interpretacja liberalnych wolności, jakich domaga się pozostała część UE, autorytarny styl rządów, nacjonalizm i izolacjonizm”, a jakby jeszcze tego było mało, na konferencji Międzymorza w Warszawie obecny będzie prezydent USA Donald . Niepokoi go także „czy nie dochodzi do powstania międzynarodówki autokratów”. A ponieważ  stanie się to dokładnie na dzień przed szczytem G-20, komentator SZ przepowiada, że „nad szczytem w Hamburgu zbiera się burza”.

„Międzymorze było i jest bardzo chwiejną konstelacją geograficzną. Jednak może być, że również szczyt G-20 okaże się już wkrótce tymczasowym wytworem marzeń” – puentuje autor komentarza.


Kresy24.pl/ dw.de/Süddeutsche Zeitung/HHG

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

18 odpowiedzi Międzymorze aż tak bardzo Berlinowi nie pasuje? Süddeutsche Zeitung: „To międzynarodówka autokratów”

  1. tagore Odpowiedz

    29 czerwca 2017 w 19:02

    Wizja neokolonialnej Mitteleuropy blokowanej od wschodu przez ukraińskiego sojusznika Niemiec oddala się z zasięgu ręki Berlina. Tyle lat wysiłków i pieniędzy na marne.

  2. Zuza Odpowiedz

    29 czerwca 2017 w 19:45

    Rzecz w tym, o czym nie wie ten Niemiec, któremu się wydaje być wykształconym, że na międzymorzu Rzeczypospolita zbudowała swoją pomyślność i potęgę. Swoją cywilizację, po którą teraz zamierzamy sięgnąć. Nieśmiało na razie, ale to krok po ziemi już poznanej, to krok w dobrym kierunku.

    • Maur Odpowiedz

      30 czerwca 2017 w 15:49

      W sumie tak to było.
      Tyle, że warto pamietać o roli pierwszego budowniczego fundamentów. A był nim bez watpienia Kazimierz Wielki. To co on zrobił już Jagielonowie w kolejnych pokoleniach zaniechali. Stąd Bona musiała otwierać po raz drugi otwarte wczesniej drzwi…
      Za czasów K.W. to do Krakowa co rusz pędziły delegacje by przyłączyć to czy tamto do RP. A i były też w drugą stronę. W większości to ta potęga nam się zbudowała sama bo ustrój był atrakcyjny dal wszystkich sąsiadów.

      P.S. Szczecinianie dwa razy dostali rekuzę. 🙂

  3. Marcin Odpowiedz

    29 czerwca 2017 w 21:44

    Czego maja się bać Niemcy ? Międzymorze to tylko takie słodkie marzenia bez szans na realizację, takie pomysły to już były przed wojną i skończyły się fiaskiem z tej samej przyczyny: Polska jest za słaba. Czechy, Słowacja, Rumunia i Węgry to tradycyjne satelity Niemiec – które nie widza w tym nic złego i nigdy przeciwko Niemcom nie wystąpią. Kraje bałtyckie ciągną ku Skandynawii, Polska byłaby atrakcyjna jedynie dla Ukrainy i może Białorusi ale nasze stosunki nie sa ostatnio za dobre.

    • tagore Odpowiedz

      30 czerwca 2017 w 00:05

      Niemcy obawiają się prostej rzeczy,zablokowania drenażu kapitału.

    • rafał Odpowiedz

      30 czerwca 2017 w 00:30

      Bzdury piszesz , zapewne jestes poplecznikiem tych swoich Niemiec a jakie mają znaczenie Niemcy dzis ? zadam te pytanie ? Bo dla mnie ich pozycja z kazdym dniem spada i bedzie spadać a dlatego żewszczególności pogrąza ich tzw. uchodzcy !! Miedzymorze ma sens i powodzenie z poparciem USA i tego boją sie twoi Niemcy !!! Odbudowy i znaczenia potegi Polski !

      • Marcin

        1 lipca 2017 w 13:43

        @Rafał
        „Jakie znaczenie mają Niemcy ?”. Nie wiem czy się śmiać czy płakać z twojej głupty. Niemcy to najpotężniejszy przemysł w Europie, ogromne kapitały. Połowa Europy siedzi u nich w kieszeni. Ile Polska zainwestowała np. w Czechach czy na Węgrzech a ile Niemcy ? Całe Wegry stoją niemieckimi fabrykami motoryzacyjnymi a Orban chciałby ich jeszcze więcej.

    • Maur Odpowiedz

      30 czerwca 2017 w 15:52

      Przecież nie chcemy występować przeciwko Niemcom. To nie było i nie jest naszym celem. Myślimy o projekcie bardziej atrakcyjnym niż są w stanie zaoferować Niemcy i UE. Oni przy obecnej polityce, najdalej za pokolenie, przestaną być atrakcyjni dla kogokolwiek.

  4. Marcin Odpowiedz

    29 czerwca 2017 w 21:52

    Koncepcja Międzymorza, to koncepcja, która przez cały okres międzywojenny ulegała zmianom, bo ówcześni polscy politycy w przeciwieństwie do dzisiejszych dyletantów wiedzieli, że polityki nie uprawia się w próżni, tylko w zmieniającym się świecie.

    • jubus Odpowiedz

      1 lipca 2017 w 08:10

      To prawda, poza tym PRZED WOJNĄ NIE BYŁO UE I NATO.

  5. Emir Odpowiedz

    30 czerwca 2017 w 02:20

    „autorytarny styl rządów, nacjonalizm i izolacjonizm” – czy aby nie takie cechy miały Niemcy BiSMARKowskie i Hitlerowskie ?
    – napadli Francję i dwukrotnie zdobyli Paryż;
    – terroryzowali sukinSSyny całą Europę;
    – wymordowali dziesiątki milionów ludzi.
    I taka polityczna sucz chce nam teraz udzielać „lekcji demokracji” lub prawić jakiekolwiek morały ?
    Zapłaćcie NAZI-SSyny najpierw Polsce reparacje wojenne za II WŚ. Nie zakłamujcie SS-yny Historii !
    Deutsche SChweine

    http://niepoprawni.pl/blog/2833/bylem-w-dachau-niemieckim-wynalazku-hitlerowcow

  6. observer48 Odpowiedz

    30 czerwca 2017 w 03:22

    Gdyby szkopy się nie bali, to by nie wyli. Boją się ograniczenia bezpośredniego dostępu do tanich, kacapskich surowców, bez których nie są w stanie budować potęgi gospodarczej.

  7. ktos Odpowiedz

    30 czerwca 2017 w 08:49

    A czegoz sie tak Niemcy obawiaja. Gdy Polska byla mocarstwem nie toczyla wojen z Niemcami (na ich szczescie bo by mowili po polsku) tylko na wschodzie. Poza tym gdy po Niemczech zostanie kalifat i wspomnienie dawnej chwaly, my bedziemy spokojnie zyli w naszym autorytarnym kraju. Pytanie kto co woli. My wolimy nasze wartosci. Oni wola imigrantow … kto co lubi.

    • jubus Odpowiedz

      1 lipca 2017 w 08:12

      Polska nie była mocarstwem, tylko regionalną siła, równą Szwecji.
      W tamtym okresie, mocarstwami były Francja, Porta(Turcja), Hiszpania, Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego z Austrią na czele.

    • jubus Odpowiedz

      1 lipca 2017 w 08:13

      Poza tym Polacy nie mają swoich wartości, bo dzisiaj rządzi demokracja, liberalizm, libertarianizm, kapitalizm, konsumpcjonizm. Czyli to samo co na Zachodzie.
      Polska idzie ku Zachodowi, czy nam się to podoba czy nie.
      A IMIGRANTÓW U NAS I TAK JEST ZA DUŻO. 1,5 miliona Ukraińców to zdecydowana przesada.

  8. I-95 X Odpowiedz

    30 czerwca 2017 w 15:28

    ,,, Polska to taki klin miedzy niemcami i zwiazkiem radzieckim ,,,Polacy bez US nic nie zrobia , z pomoca US wiele ,,,europa srodkowa i okolica to jest polskie podworko ,,

  9. Japa Odpowiedz

    30 czerwca 2017 w 16:39

    Masturbacja polityczna, a nie realpolityk. Na to każdy Polsce pozwoli. Nawet Trup polityczny z USreala nie będzie przeciwny. Gdyby tak Polska zaczęła realizować plan suwerenności, zbrojeń w oparciu o własny przemysł, wolnego handlu opartego o rachunek ekonomiczny, konstruktywnej edukacji, polityki zagranicznej budującej zgodę i interes narodowy, to „partnerzy” wywołali by kolorową rewolucję. Puki władza jest w rękach żydokatoli, a horyzont polityczny ogranicza się do widoku z malutkiej drabinki,to będzie przyzwolenie na Międzygórza i inne błazenady.

  10. jubus Odpowiedz

    1 lipca 2017 w 08:09

    PO PIERWSZE, NIE MA ŻADNEGO MIĘDZYMORZA. Dopiero jak kraje regionu wyjdą z UE i NATO, będzie można przystąpić do jego budowy.
    Jestem orędownikiem Intermarium od kiedy pamiętam, ale mówie wyraźnie, kołchoz unijny oraz natowska organizacja przestępcza, to wrogowie Intermarium, tacy sami jak Rosja czy Chiny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *