Masowe palenie ptasiego truchła

13 stycznia 2018

W obwodzie chersońskim spalono dzisiaj blisko 9 tysięcy ptaków, które zginęły w odmętach Morza Czarnego wskutek pasterelozy.

Poinformował o tym naczelnik kierownik Wydziału Bezpieczeństwa Żywności i Bezpieczeństwa Weterynaryjnego Głównej Dyrekcji Państwowej Służby Ochrony Konsumentów w obwodzie chersońskim – Witalij Bojarski.


Na początek garść wyjaśnień, bo nie jesteśmy portalem ornitologicznym! Jak sprawdziliśmy, pastereloza jest bardzo silnie zakaźną chorobą zakaźną, wywoływana przez bakterią o nazwie pasteurella multocida, której pałeczki w niewielkich ilościach funkcjonują w górnych drogach oddechowych wielu zwierząt dzikich i hodowlanych.

W określonych warunkach, związanych na ogół ze spadkiem odporności u jednego bądź kilku zwierząt, dochodzi do niekontrolowanego namnażania chorych komórek, zakażenia organizmu, a w efekcie – do śmierci. Nawet jeden chory osobnik jest w stanie zarazić całe stado.


I właśnie do takiej sytuacji doszło w przypadku ptactwa bytującego nad wodami Morza Czarnego. Na początku stycznia zostały one wyrzucone na brzeg w obwodzie chersońskim (czyli opodal miejsca, gdzie ma swoje estuarium).

Jak podkreśla naczelnik Bojarski, jakkolwiek w tej chwili ptasie truchła nie zalegają już na ukraińskich wybrzeżach, nie można wykluczyć, że część „z nich została zjedzona przez lisy lub inne zwierzęta, zanim o ptasim pomorze dowiedzieli się ludzie”.

Telesfor

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

2 odpowiedzi Masowe palenie ptasiego truchła

  1. Basia Odpowiedz

    14 stycznia 2018 w 10:49

    Należy jak najszybciej wybudować mur na granicy z Ukrainą, bo po ASF grozi nam teraz jeszcze pastereloza. Budujmy póki nie jest za późno!

  2. Darek Odpowiedz

    14 stycznia 2018 w 20:06

    Mur na ptaki? Raczej kopułę droga trolico. Idealna byłaby taka jak w książce „Pod kopułą” Stephena KInga bo przy okazji ochroniłaby nas przed iskandericą i inną mechaniczną pticą ze wschodu…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *