W tym roku jeden z głównych symboli Świąt Bożego Narodzenia we Lwowie zostanie wyniesiony z miejskiego ratusza 6 stycznia nie przed Operę Lwowską, a na plac przed kościołem św. Piotra i Pawła.
– Tak będzie bardziej kameralnie. To piękny plac, a Boże Narodzenie we Lwowie to szczególna atmosfera. W mieście jest ponad 100 świątyń, z których przyjeżdżający do nas goście czerpią duchową energię – tłumaczy mer Lwowa.
Diduch – pierwszy skoszony podczas żniw snop pszenicy, owsa lub niemłóconego żyta, ustawiany był w tradycji słowiańskiej kłosem do góry w kącie izby na Boże Narodzenie jako zapowiedź urodzaju w następnym roku i ochrona przed złymi mocami. Po święcie Trzech Króli był wynoszony na zewnątrz i palony.
W tym roku ponad czterometrowy lwowski diduch został wykonany według projektu wykładowcy Lwowskiej Akademii Sztuki Haliny Szewczuk.
Kresy24.pl



Dodaj swój komentarz