
Premier Litwy Inga Ruginienė na granicy z Białorusią, 8 listopada 2025 r.
Zdjęcie: facebook.com/inga.ruginiene
W związku z ciągłym napływem balonów z przemytem zakłócających funkcjonowanie lotniska w Wilnie, rząd planuje ogłosić stan wyjątkowy z powodu zagrożenia bezpieczeństwa cywilnego – poinformował portal LRT, powołując się na Ignasa Algirdasa Dobrovolskasa, doradcę premier Ingi Ruginienė.
— Rząd przygotowuje się do ogłoszenia stanu wyjątkowego z powodu zagrożenia dla bezpieczeństwa cywilnego – potwierdził.
Zapytany, czy taka decyzja może zapaść na posiedzeniu rady ministrów w piątek 5 grudnia, doradca Ruginienė nie udzielił szczegółowych informacji.
Minister spraw wewnętrznych, Władysław Kondratowicz potwierdził, że takie działania mogą być konieczne.
— Taka propozycja istnieje. Jako instytucja jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo i już realizujemy pewne działania stosowane w okresie stanu wyjątkowego – powiedział minister.
Przypomnijmy, że w ostatnich miesiącach lotnisko w Wilnie było kilkakrotnie zamykane z powodu zagrożenia ze strony balonów nadlatujących ze strony Białorusi. Ostatnie zamknięcie miało miejsce w środę wieczorem, a szczególnie intensywny atak balonów miał miejsce w weekend.
W obliczu tego, co politycy określają mianem ataku hybrydowego, Litwa wielokrotnie omawiała sytuację na różnych szczeblach – w Komisji Bezpieczeństwa Narodowego (NSK) i na szczeblu międzynarodowym.
W czwartek 4 grudnia, przywódcy krajów bałtyckich spotkali się na Zamku w Rydze, by rozważyć kwestie bezpieczeństwa w regionie.
Tematem spotkania prezydentów były dalsze działania mające na celu wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego, bieżące wyzwania stojące przed Unią Europejską i wsparcie dla Ukrainy.
Przywódcy państw bałtyckich rozmawiali także m.in. o możliwości podjęcia wspólnej decyzji o demontażu torów kolejowych na granicy z Rosją i Białorusią.
„Jeśli mamy to zrobić, zrobimy to razem” – powiedział prezydent Estonii Alar Karis, komentując możliwość demontażu torów.
ba na podst. lrt.lt


Dodaj swój komentarz