
Zdjęcie ilustracyjne. Fot:war.obozrevatel.com
Ukraina wysyła na Bliski Wschód żołnierzy z doświadczeniem w zestrzeliwaniu Szahedów
Według prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, ukraińscy eksperci i wojskowi wyruszą w ten region 9 marca. Będą tam dzielić się swoim doświadczeniem z wojskiem z kilku krajów Bliskiego Wschodu w zakresie zwalczania szahedów, pocisków manewrujących i innych środków zagłady z powietrza.
Zełenski przekazał, że trzy państwa Zatoki Perskiej wyraziły już chęć zakupu ukraińskich dronów przechwytujących. Prezydent nie sprecyzował, o które państwa mu chodzi. Analitycy Instytut Badań nad Wojną (ISW) sugerują jednak, że trwają rozmowy ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, Katarem i Kuwejtem.
ISW dodało, że Zełenski niedawno rozmawiał także z kilkoma przywódcami Bliskiego Wschodu, w tym z królem Bahrajnu Hamadem bin Isą Al-Khalifą i następcą tronu Arabii Saudyjskiej Mohammedem bin Salmanem Al-Saudem, aby omówić pomysły na przeciwdziałanie zagrożeniom ze strony Iranu.
„Ukraina może zaoferować Stanom Zjednoczonym i ich sojusznikom na Bliskim Wschodzie wyjątkowe doświadczenie w odpieraniu ataków irańskich dronów, ponieważ ukraińska armia zinstytucjonalizowała i wdrożyła doświadczenie bojowe, jakie zdobyła w ciągu ostatnich czterech lat wojny” – zauważyli analitycy.
Przypomnieli, że kilka ukraińskich firm ma możliwość eksportowania przetestowanych w boju dronów przechwytujących do Stanów Zjednoczonych i innych sojuszników USA.
ISW wskazuje, że możliwości producenta bezzałogowych statków powietrznych i dronów przechwytujących SkyFall pozwalają na zwiększenie produkcji do 50 tys. przechwytywaczy miesięcznie, co pozwoliłoby jednocześnie zaspokoić potrzeby Ukrainy i wyeksportować od 5 do 10 tys. takich bezzałogowych statków powietrznych.
Ołeksandr Jakowenko, szef ukraińskiego producenta dronów TAF Industries poinformował 8 marca, że Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar i Kuwejt już zaprosiły lub wyraziły zainteresowanie importem ukraińskich dronów przechwytujących. Według niego, szkolenie operatorów dronów przechwytujących zajmuje kilka miesięcy, a potrzeba takiego szkolenia jest głównym czynnikiem ograniczającym kraje chcące korzystać z ukraińskiej technologii.
„Instytucjonalna wiedza Ukrainy pozwoliła ukraińskim firmom na szybkie rozwinięcie i udoskonalenie zdolności specjalnie zaprojektowanych do zwalczania broni pochodzenia irańskiego. Dalsze inwestowanie w ukraińską bazę przemysłu obronnego jest ważne nie tylko dla bezpieczeństwa Ukrainy, ale także dla Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników” – podsumowuje ISW.
wa na podst. obozrewatel.ua/ ISW










1 komentarz
Adrian
9 marca 2026 o 11:18W Dubaju ukraińscy się jakoś i są już dawno , co najmniej brygada