Łotwa stawia na dialog z Łukaszenką – wbrew Litwie

24 lipca 2017

Łotwa nie rozpatruje kwestii blokowania importu z białoruskiej elektrowni atomowej – zapowiedział tego kraju Edgars Rinkēvičs. Litwa usiłuje zablokować sieć linii przesyłowych energii z powstającej na Białorusi pierwszej siłowni  jądrowej w Ostrowcu do krajów UE.

„Na dany moment taka kwestia nie jest rozpatrywana na Łotwie” – oświadczył w wywiadzie z białoruskim portalem tut.by szef łotewskiej dyplomacji.

„Jesteśmy zainteresowani, aby odpowiadała najwyższym standardom bezpieczeństwa. W tym jest zainteresowany cały region, w tym również . Jednak nie sądzę, że możemy przyjąć jakieś specjalne ustawy, które zakazywałyby eksportowania energii z niebezpiecznych źródeł. Przede wszystkim, nie bardzo rozumiem, jak można odróżnić, czy będzie pochodziła z Ostrowca, czy z innego źródła” – podkreślił minister.

Rinkēvičs zaznaczył, że rozumie zaniepokojenie Litwy, ale Łotwa stawia na z Mińskiem.


Odnośnie embarga Litwę wspiera również Polska. W marcu pełnomocnik rządu RP ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski zorganizował spotkanie z dziennikarzami w siedzibie ministerstwa energii, na którym oświadczył, że Polska nie będzie sprowadzać energii elektrycznej z Ostrowca.

„Wspieramy protest Litwinów tam gdzie to jest możliwe czy konieczne w tej sprawie. To wiąże się też z desynchronizacją systemu bałtyckiego z siecią rosyjską i białoruską. Opracowanie Komisji Europejskiej na temat możliwości synchronizacji poprzez Polskę jest dość opasłe. Autorzy stwierdzają, że nie rozważają tam kwestii geopolitycznych, ani wpływu zaopatrzenia w energię Enklawy Kaliningradzkiej na ten . To jakby nic nie zrobili“ – wyjaśnił Naimski.


Według szefa litewskiej dyplomacji, stanowisko Rygi w sprawie blokowania zakupu energii wyprodukowanej w  Ostrowcu elektrowni jądrowej, wynika z pobudek ekonomicznych.

– Oczywiście jest to związane ze współpracą gospodarczą. Sądzę, że ma to związek z wykorzystaniem ich portu w Ventspils, co jest zrozumiałe. Przy czym są jeszcze zasadnicze kwestie, które powinny mocniej wybrzmieć. Ponadto wspomniany obiekt nie jest tylko obiektem i nie jest to problem stosunków dwustronnych. Instalacje jądrowe nie mogą być postrzegane jedynie w kontekście stosunków dwustronnych. Obejmuje to znacznie szerszy kontekst nie tylko regionalny, a całej Unii Europejskiej – powiedział w rozmowie z agencją Linas Linkevičius.

Według niego jedną z głównych przyczyn, dla których Łotwa nie wykluczyła embarga na zakup energii z Ostrowca, jest dążenie do pozyskania białoruskich ładunków do portu w Ventspils. – Najbardziej oczywistym przykładem jest znajdujący się najbliżej Białorusi i cieszący się wśród Białorusinów popularnością port w Kłajpedzie, bez którego trudno sobie wyobrazić . Jest również port w Ventspils. Przypuszczam, że chcą większej współpracy. Możliwe, że są także inne powody – mówił minister.

Jego zdaniem łotewskie stanowisko może ulec zmianie, jeżeli pozostałe państwa regionu postanowią poprzeć Litwę, bojkotując zakup energii z elektrowni w Ostrowcu. W przeddzień wizyty na Białorusi łotewski minister spraw zagranicznych Edgars Rinkēvičs stwierdził w rozmowie z białoruskim portalem tut.by, że na Łotwie temat embarga na energię z białoruskiego atomu nie jest omawiany. Według niego rozumie obawy Litwy, ale kwestie związane z bezpieczeństwem elektrowni jądrowej konsultowane są bezpośrednio z Białorusią.

Kresy24.pl/Baltic News Service/zw.lt/AB

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *